Czy Merck musi wycofać szczepionkę MMR?

Wygląda na to, że firma Merck, po raz kolejny, znalazła się w tarapatach. Po poważnych problemach spowodowanych przez konieczność wycofania leku vioxx i wypłacenia miliardowych odszkodowań ofiarom tego pseudo-leku z rynku zniknie również szczepionka MMR jako co najmniej nieskuteczna. Oznacza to poważne straty finansowe, ponieważ była to szczepionka refundowana, przymusowo wstrzykiwana wszystkiemu co się rusza. A jeśli zaczną się zgłaszać poszkodowani przez tę szczepionkę (a jest takich bardzo wielu), Merck’a czekają kolejne pozwy i kolejne straty. Dlatego mamy obecnie do czynienia z wielką kampanią zachęcania, a nawet przymuszania do szczepień. Ponieważ dorośli uodpornili się (w końcu!) na tę propagandę reklamy kierowane są do dzieci!!! Oto co pisze prof. Maria Dorota Majewska:

Mimo agresywnej proszczepiennej propagandy w korporacyjnych mediach, coraz mniej rodziców szczepi dziś swoje dzieci.  By zwiększyć kurczące się zyski z handlu szczepionkami, kartele farmacji sięgają po coraz bardziej amoralne i przestępcze metody reklam.  W USA w stołówkach McDonalda do zestawów dla dzieci Happy Meals dołączają już bezpłatne szczepionki pełne rtęci i aluminium (ich koszt przymusowo pokrywają podatnicy). Szczepionki te będą wstrzykiwane dzieciom przez sprzątaczy półanalfabetów, gdzieś między zlewem a sedesem.

http://www.naturalnews.com/048623_McDonalds_free_vaccines_caring_for_children.html

Ponieważ reklamy szczepień mają odwrotny od zamierzonego efekt na dorosłych, lobbyści farmacji kierują je teraz bezpośrednio do przedszkolaków.  Jest więc prawdopodobne, że paramedyczni najemnicy będą podstępnie okaleczać (czasem zabijać) szczepionkami dzieci w przedszkolach bez wiedzy rodziców, tylko za zgodą niewiele rozumiejących malców.  To nic innego jak medyczno-korporacyjna pedofilia. Rodzice powinni dokładnie przepytywać dzieci, co się dzieje w przedszkolach.  (Przykład takiej reklamy poniżej).

Pre-school TV Vaccine Propaganda: SID THE SCIENCE KID (Jim Henson Puppets)

Warto też zwrócić uwagę na nową „chorobę” psychiczną wymyśloną przez kartele medyczno-przemysłowe, którą nazwano „orthorexia nervosa”.  To nic innego jak….. dbałość o zdrowe odżywienie.  Jeśli ktoś nie chce spożywać trucizn GMO, przemysłowej żywności pełnej toksyn i konserwantów oraz trujących fast food’ów, a szuka zdrowych, naturalnych produktów spożywczych, to według nowej diagnostyki jest psychicznie chory i musi być poddany farmaceutycznemu leczeniu trującymi psychotropami.  Podobnie osoby, które nie pozwalają  okaleczać lub zabijać szczepieniami siebie i swych dzieci, są klasyfikowane jako psychicznie chore. Osiągnęliśmy więc już etap rozwojowy pełnego orwellizmu.

http://www.blacklistednews.com/Orthorexia_Nervosa%3A_Officials_Declare_%27Eating_Healthy%27_A_Mental_Disorder/41992/0/38/38/Y/M.html

Histeria wokół paru przypadków odry rozlewa się już na Europę. Teraz w Niemczech, gdzie niewielki procent rodziców szczepi swe dzieci czymkolwiek, skorumpowane media zaczynają straszyć apokalipsą trywialnej dziś choroby dziecięcej, żeby wprowadzić tam przymus szczepień. Myślę, że ani Niemcy ani  Europa  nie dadzą się sterroryzować kartelom szczepiennym. W Europie każdego roku notuje się tysiące przypadków odry i nikt do tej pory nie histeryzował z tego powodu. Wszystko ma związek z przygotowywanym w USA pozwem zbiorowym przeciw firmie Merck, która świadomie fałszowała wyniki dotyczące skuteczności i bezpieczeństwa szczepionek MMR, co dobrowolnie przyznali pracownicy i współpracownicy tej firmy.    Prawda jest taka, że w naszych czasach odra nie jest groźna, a szczepienia zabijają i okaleczają miliony zdrowych dzieci, nie dając im trwalej ochrony przed  chorobami. Z danych zebranych w bazie VAERS wynika, że szczepienia MMR powodują najwięcej przypadków encefalopatii i autyzmu.

http://www.ageofautism.com/2015/02/measles-hysteria-the-truth-about-a-non-epidemic-in-eight-simple-slides.html#more

Warto przeczytać w oryginale lub w tłumaczeniu googlem załączony artykuł. Autor  cytuje w nim szereg publikacji naukowych, które wykazują, że przechorowanie kilku chorób wirusowych w dzieciństwie to najlepsza ochrona przed nowotworami  przez całe życie. Szczepienia tego nie dają, a nawet indukują wiele nowotworów.

http://www.ageofautism.com/2015/02/neil-miller-why-people-choose-not-to-vaccinate.html

Wiele wskazuje, że szczepionka MMR – nieskuteczna w ochronie przed chorobami, ale bardzo toksyczna i okaleczająca – zostanie wkrótce wycofana z rynku z tychże powodów. Dlatego firma Merck na gwałt próbuje opróżnić swoje magazyny z tych szczepionek i uruchomiła globalną kampanię straszenia pandemią odry, choć zachorowało na nią ostatnio znacznie mniej osób niż chorowało w innych latach, i większości zachorowali zaszczepieni.

To przypomina terror straszenia nieistniejącą pandemią świńskiej grypy z r. 2009, jak również skandal Mercka z zabójczym lekiem Viooxem, który został usunięty z rynku dopiero po kilku latach, kiedy zabił (tylko w USA) ponad 50 tysięcy ludzi, a u setek tysięcy wywołał zawały serca.  Procesy sądowe ujawniły, że Merck celowo ukrywał wyniki własnych badań, które wskazywały na kardiotoksyczne działanie vioxxa.

Teraz wiemy, że Merck ukrywał też wyniki badań wskazujące na neurotoksyczne działanie szczepionek MMR i brak ich skuteczności.  Miliony dzieci, które zachorowały na autyzm i zostały trwale okaleczane po tych szczepieniach jednak się nie liczą, bo ten argument jest w korporacyjnych mediach całkowicie przemilczany lub zakłamywany.  Zyski po trupach dzieci – to nadrzędne hasło szczepiennego biznesu, maskowane pozorną dbałością o tzw. zdrowie publiczne.  Społeczeństwo składa się z jednostek, a jeśli wiele z nich jest okaleczanych  przez jakiś lek czy szczepionkę, to nie może być mowy o żadnym zdrowiu publicznym, nawet teoretycznie.

Reklamy

Śmierć pojęcia „odporność stada”. Potwierdzenie CFR: szczepionki powodują epidemie.

Dr Jerzy Jaśkowski

Źródło: PrisonPlanet.pl

Nauka i technologia
CFR – Rada Stosunków Zagranicznych, jest to znana w świecie, bardzo prestiżowa organizacja, powstała  w 1921 roku. Organizacja ta publikuje rozmaitego rodzaju opracowania, podawane aktorom sceny politycznej do wykonania. Między innymi na opracowaniach CFR opierają się wytyczne, przedkładane ludziom spotykającym się na konferencjach tzw. Grupy Bilderberga, założonej w 1954 roku przez byłego pracownika CIA, księcia Filipa.

Wbrew bowiem temu, co usiłują wtłoczyć do głów ludkowi nad Wisłą, Grupa Bilderberga, to nie żaden rząd światowy, ale spotkania lokalnych polityków i podawanie im zakresu tematów, jakie są przeznaczone do realizacji w określonych terminach. Ci „wybrańcy” za lepsze wynagrodzenie, „fure i komóre”, realizują w poszczególnych państwach otrzymane instrukcje.

Proszę zwrócić uwagę na umieszczone na listach zaproszonych nazwiska. Wyjaśniają one wiele. Grupa ekspertów, zatrudniana przez CRF, czyli tzw. Think Tank, publikuje raporty na zamawiane przez „fundatorów” tematy. Raporty te są przekazywane urzędnikom państwowym, biznesmenom, liderom obywatelskim i religijnym. A poza tym, jest to całkowicie niezależna i bezpartyjna [?] organizacja. Dlatego raporty są kierowane w pierwszym rzędzie do urzędników państwowych. Muszą przecież wiedzieć, te orły biurokracji, w jakim kierunku wieje wiatr.

Jak podaje CRF na swojej stronie, raporty służą głównie lepszemu zrozumieniu świata przez zainteresowanych obywateli. Pozwalają na wybór w polityce zagranicznej. To wszystko możemy znaleźć na stronie internetowej CRF i dużo więcej. Zdziwienie budzi więc fakt nieznajomości tej organizacji przez te 3-5% „wykształconego” w Polsce społeczeństwa. O reszcie nie wspominam. Aha, zapomniałem dodać, że jest to filia angielskiego odpowiednika, założonego jeszcze przez Cecila Rhodsa.

Ryc. 1 Mapa pokazująca miejsca najczęściej występujących „epidemii” :

Otóż CRF nigdy nie zajmuje się mało istotnymi problemami. Jeżeli coś porusza, to jest to ważne. Nie wiem, co było celem opracowania, przedstawionego w biuletynie CRF, a omówionego w omsj.org ale wyniki są jednoznaczne.

Przedstawiona mapa dowodzi, że najwięcej epidemii jest w krajach, w których stosuje się przymus szczepień. Proszę zauważyć, że na Syberii nie ma epidemii. Podobnie mało epidemii jest w Ameryce Południowej. A jeżeli są, to tylko w miastach na wybrzeżu, gdzie realizuje się programy szczepień. Najwięcej epidemii natomiast notuje się w krajach afrykańskich, w których Bill Gates szerzy swoją radosną działalność, rzekomo charytatywną.  Koszt wyprodukowania szczepionki wynosi kilka centów, a B. Gates sprzedaje ją ONZ za jakieś 2.5 dolara, zamiast za 15 – 30, jak w krajach europejskich. Innymi słowy, zarabia w stosunku 1: 100, zamiast 1:1000.

Nie będąc ekonomistą stwierdzam, że to i tak wspaniały sukces, ponieważ u mnie to wychodzi odwrotnie. Jak na pierwszego dostaję 100, to już trzydziestego mam tylko 1. Jak widać, działalność charytatywna, na pewnym poziomie, jest wysoce dochodowa. Ale to na marginesie. Przecież nie można wszystkich idei obdzierać ze skóry?

Wracając do raportu. Na drugim miejscu pod względem wielkości epidemii są kraje europejskie i USA.

Ryc. 2 Zależność pomiędzy śmiertelnością dzieci a liczbą otrzymanych  szczepionek w 8 najbogatszych krajach świata.

Jeszcze dokładniej związek szczepień, z pogarszaniem się stanu zdrowia mieszkańców, pokazuje poniższy wykres: Czym więcej szczepionek tym gorzej ze zdrowiem. Umieralność dzieci do lat pięciu największa jest w USA. W USA zmusza się dzieci do przyjmowania aż 36 szczepionek. Najmniejsza natomiast umieralność dzieci jest w Szwecji, gdzie dzieci otrzymują tylko 11 szczepionek. I mamy kolejny problem. Dlaczego osoby, reklamowane w Polsce jako eksperci, o tym nie wiedzą? Czyżby to potwierdzało moje wnioski, że jesteśmy opóźnieni o przysłowiowe 100 lat za murzynami, z całym szacunkiem dla osób rasy czarnej. Czy może to jest bezpośredni dowód na to, że jesteśmy 52 stanem USA i realizujemy ich program tzw. zdrowia publicznego?

Jak wielokrotnie podkreślałem, zdrowie jest zawsze sprawą indywidualną. Publiczne są domy, zwane potocznie burdelami. Przypomnę, że około 25 lat temu, jak wprowadzono ten program szczepień w USA, wydatki na służbę zdrowia wynosiły 50 miliardów dolarów. Obecnie przekraczają ponad 250 miliardów dolarów, a jak widzimy, parametry zdrowia nie poprawiły się ani trochę. Wręcz przeciwnie, to w USA stwierdza się nadumieralność kobiet. To w USA umieralność niemowląt jest najwyższa wśród 11 najbogatszych krajów.

Zwróć również uwagę, Szanowny Czytelniku, iż tak się dziwnie składa, że wszelkimi zwolennikami szczepień przymusowych są zawsze urzędnicy państwowi, lub samorządowi, czyli ludzie żyjący z naszych podatków.

Musisz pamiętać, że vat to łapówka dla urzędników. Jeżeli ktoś natomiast jest przeciwnikiem szczepień, to zaraz jest zaliczany do konserwatystów, nieuków itd.

Dlaczego rzekomo publiczne mass media, z TV włącznie, poświęcają 10 krotnie więcej czasu na reklamę szczepień, aniżeli na przedstawienie argumentów strony przeciwnej.?
Jaka to jest, w tej sytuacji, funkcja publiczna?

Ps. W związku z podaniem przez Nasz Dziennik, że 99% prasy drukowanej w Polsce jest finansowana przez wydawców niemieckich, a z kolei gen. BUND -u podał już w 2009 roku, że wszystkie mass media w Niemczech, aż do 2099 roku są pod kontrolą USA, to sytuacja staje się jasna. Nie należy zapominać, że państwo niemieckie w chwili obecnej jest tylko i wyłącznie spółką prawa handlowego, zarejestrowaną w Frankfurcie. Założyciele tej „spółki” nie są znani szerszemu ogółowi, ale wiadomo, że rada nadzorcza zawsze może zdjąć kierownictwo firmy. W tej sytuacji opowiadania prasowe o tym, co to nie może pani Merkel, lub inny przedstawiciel establishmentu, jest co najmniej dyskusyjne. Tylko dlaczego znajdują się w Polsce ciągle ludziki kupujące tą prasę?

Ps.2 Jak podało ostatnio Wprost, aż 19 milionów Polaków nie przeczytało w ciągu roku ani jednej książki. Jest to doskonale widoczne w postaci artykułów puszczanych w internecie. Pomimo podania faktu, już przed kilku laty, że tzw. Narodowy Bank w Polsce jest tylko w 31 % własnością Skarbu państwa, a aż 36 % należy do Konsorcjum Rothschilda, to na jakiej podstawie tzw. ekonomiści z cenzusem nadal oszukują Lud nad Wisłą, że jacyś tam aktorzy sceny politycznej, czy urzędnicy Rady Polityki Pieniężnej, mogą podnieść, czy obniżyć stopy procentowe?     Na jakiej podstawie ci eksperci twierdzą, że jakikolwiek bank może coś zrobić samodzielnie? Przecież już po szkole podstawowej wiadomo, że w każdej spółce ten decyduje, kto ma więcej akcji. Innymi słowy, owi niezależni „ekonomiści” w rodzaju p. prof. Rybickiego, p. prof. Ancyparowicz, czy głównego ekonomisty Skoku, tak zachwalani jako niezależni, są po prostu albo trollami albo pracownikami na dwóch, lub więcej etatach.Niestety nie wiemy, który etat jest głównym.

Ps. 3 Jaki związek mają ekonomiści ze szczepieniami? Ano podstawowy, bo szczepienia to po prostu skok na kasę z tzw. publicznych ubezpieczeń i wyprowadzanie tych pieniędzy do prywatnych kieszeni producentów. Przecież tylko wprowadzenie „obowiązku” szczepień przeciwko bakterii z XIX wieku, czyli dwoince zapalenia płuc, zwanej dzisiaj dla zmyłki pneumokokiem [przecież i tak przeciętny Czytelnik nie rozumie o co chodzi], jest wyprowadzeniem z budżetu ponad 250 000 000 złotych. Jedna operacja stawu biodrowego, to średnio 20 000 złotych. Sam możesz policzyć, Szanowny Czytelniku, ile za te pieniądze, wyprowadzane bezpodstawnie i niecelowo, można by było wykonać operacji. A tak musisz czekać na operację 5 lub więcej lat. Innymi słowy, umrzesz spokojnie nieoperowany. A że chodzić nie możesz? A kogo to niby ma k#$@ obchodzić! Brałeś udział w wyborach? Brałeś, a przecież wiedziałeś!

Wracając do tematu.
Wniosek.
Nauka jest nieubłagana. Mapa wskazuje jednoznacznie, że tzw. odporność stada, wymyślona przez bankierów w celu ogłupiania społeczeństwa, nie istnieje. Innymi słowy jeżeli jakiś profesooor, konsultant, zacznie opowiadać o odporności stada, o jakimś  zbiorowym zabezpieczeniu, to od razu będziesz wiedział Szanowny Czytelniku, że jest to albo płatny podwójnie troll, albo nieuk. Więc lepiej nie słuchaj, nie czytaj dalszego ciągu wypowiedzi takiej osóbki, szkoda czasu, a doba ma tylko 24 godziny.

Dr Jerzy Jaśkowski SFMRM    Kontakt do autora: jjaskow@wp.pl

KONTROWERSYJNE SZCZEPIENIA – CO KAŻDY RODZIC WIEDZIEĆ POWINIEN?

Wiadomość otrzymana mailem:

Jest to spotkanie informacyjne z Przemysławem Cuske, współzałożycielem i wiceprezesem Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP”, ojcem trójki dzieci, który przedstawi cele i działania stowarzyszenia.

Poruszymy kwestie łamania praw pacjenta i praw człowieka przez urzędników sanepidu oraz personel medyczny, oraz jak się przed tym bronić i dochodzić swoich praw, lecz powiemy także o tym, które szczepienia są szczególnie toksyczne i dlaczego.

Na bazie Rozporządzenia Ministra Zdrowia z grudnia 2010 r. w sprawie rozpoznawania niepożądanych odczynów poszczepiennych oraz kryteriów ich zgłaszania, ukażemy poważny problem z ich obecnym niepełnym zgłaszaniem przez lekarzy do sanepidu.

Wspólnie zastanowimy się, dlaczego w Polsce, przy najwyższym współczynniku wyszczepialności dzieci i młodzieży, nie ma żadnego systemu odszkodowań  i rekompensat dla ofiar szczepień.

Porozmawiamy również o strachu przed dziećmi nieszczepionymi, szczepionymi, nieszczepionymi dorosłymi i nieszczepionym personelem lekarskim.

Spojrzymy od drugiej strony na histerie, podgrzewane przez media, dotyczące grypy, ospy, eboli, odry czy krztuśca.

Przesłanie OSWoS „STOP NOP”:

„Utworzyliśmy je jako grono osób, które bezskutecznie poszukiwały odpowiedzi na wiele pytań dotyczących szczepień oraz innych metod profilaktyki zdrowotnej. Wielu z nas zetknęło się z niepożądanymi odczynami poszczepiennymi, często nie będąc nawet uprzedzonym o możliwości ich wystąpienia. Naszym celem jest wypełnianie luki w społeczeństwie, w którym coraz częściej o szczepieniach mówi się bezkrytycznie, bez wspominania o cenie, jaką przychodzi nieraz zapłacić za wybór tej formy uodparniania. Protestujemy przeciwko przymuszaniu zdrowych obywateli do zabiegów medycznych i prowadzeniu kampanii dezinformacji odnośnie skuteczności i bezpieczeństwa szczepień. Mamy prawo do pełnej informacji o dostępnych w Polsce i za granicą preparatach szczepionkowych, o innych sposobach dbania o odporność i o metodach opieki nad osobami zapadającymi na choroby zakaźne. Domagamy się również uznania problemu niepożądanych odczynów poszczepiennych (NOP) oraz działań mających na celu ich odpowiednie ewidencjonowanie, badanie, i pomoc osobom, które ucierpiały przez szczepienia.” www.stopnop.pl

KOSZT: 30 ZŁ OD OSOBY

KIEDY: 14.03.2015 GODZINA 12.30 – 15.30

GDZIE: DOM NAUKI, WARSZAWA, UL. SCHROEGERA 82

ZGŁOSZENIA NA ADRES: fundacja.qlt@wp.pl

Uprzejmie prosimy o rozsyłanie informacji o spotkaniu, by dotarła ona do jak najszerszego grona odbiorców.

 

serdecznie pozdrawiam,

Lena Huppert

(prezes Fundacji Wspierania Rozwoju Kultury i Społeczeństwa Obywatelskiego QLT)

___________________________________________

 

www.fundacja-qlt.pl

 

Kontakt: 502085840, 22/4005652

Zanim zaszczepisz przeczytaj…

Poniżej kolejny artykuł Natural News, amerykańskiej organizacji, której jednym z głównych celów jest przekazywanie informacji na temat: syntetycznych związków chemicznych, metali ciężkich, substancji zakłócających gospodarkę hormonalną i innej chemii, znajdującej się w naszym pożywieniu, lekach, produktach higieny osobistej i dziecięcych zabawkach.

Tekst źródłowy:
http://www.naturalnews.com/048383_measles_outbreak_Disneyland_vaccine_inserts.html

Tłumaczenie: xebola

Czy po tym, jak w Disneylandzie doszło do wybuchu odry, obawiasz się o zdrowie własnych dzieci?

Ależ nie daj się zwieść pseudonauce Myszki Miki!
z dn. 23.01.2015

vaccine

Wybuch odry w Disneylandzie wywołał panikę w Ameryce (informację o zdarzeniu, w którym w grudniu zeszłego roku od jednej osoby zaraziło się, jak to się w ostatecznym rozrachunku okazało, 39 osób opublikował m.in. TVN) panikę, która jest niewspółmierna do rzeczywistości: przez cały 2014 w Stanach Zjednoczonych odrą zaraziło się 644 osób, podczas gdy co roku ponad 100 000 ludzi umiera z powodu skutków ubocznych przypisanych im lekarstw.

Niemniej jednak, wielu rodziców zaczęło pytać: „Czy powinienem zaszczepić swoje dzieci przeciwko odrze?”. Postaram się odpowiedzieć na to pytanie jak najbardziej racjonalnie, niezależnie od tego czy generalnie jesteś za czy przeciwko szczepieniom. Ale najpierw zdaj sobie sprawę, że mainstreamowe media wraz z ekspertami z dziedziny zdrowia mają dla Ciebie tylko jedną odpowiedź: „Każdy powinien się zaszczepić”.

Czy szczepionka przeciw odrze zapobiega zachorowaniu na odrę? W przypadku części osób z pewnością tak. Wbrew temu co się o mnie mówi, nie jestem przeciwnikiem teorii immunizacji. Opracowałem nawet „Plan na rzecz bezpiecznych szczepionek”, o produkcji czystych szczepionek, które nie zawierają toksycznych składników takich jak: rtęć, glutaminian sodu, aluminium czy formaldehyd.

Przeczytaj ulotkę dołączoną do szczepionki a zdziwisz się

Przemysł szczepionkowy (oraz mainstreamowe media) nieuczciwie przedstawiają szczepionki jako ofertę: 100% ochrony i 0% ryzyka. To jest kłamstwo. Moim zadaniem jest pomóc Tobie obejść tą „zdrowotną” propagandę i podjąć decyzję opartą na rzeczowych faktach, na podstawie których można zrobić zestawienie: możliwe ryzyko versus możliwe korzyści.

Najważniejszą rzeczą, którą możesz zrobić zastanawiając się nad którąkolwiek ze szczepionek jest PRZECZYTANIE DOŁĄCZONEJ DO NIEJ ULOTKI!

Zdziwisz się, co w niej jest napisane, ponieważ media mówią Tobie zupełnie coś innego. A zatem nigdy nie pozwól zaszczepić swojego dziecka przed przeczytaniem ulotki, którą, zgodnie z prawem, powinieneś otrzymać (weź ze sobą lupę, ponieważ tekst napisano tak małą czcionką, że jej odczytanie graniczy z niemożliwością).

Osobiście zbieram takie ulotki i chociaż nie mam jeszcze ulotki dla szczepionki przeciw odrze, posiadam inną: dla bardzo popularnej i szeroko stosowanej szczepionki przeciw ospie wietrznej.

Co mówi ulotka do szczepionki przeciw ospie wietrznej?

Spójrz, co można znaleźć w ulotce dołączonej do szczepionki przeciw ospie wietrznej o nazwie Varivax (szczepionkę tą stosuje się także w Polsce, w przypadku dziecka chodzącego do żłobka lub przedszkola jest ona bezpłatna). Na jej podstawie będziesz wiedział, czego szukać w ulotce do szczepionki przeciw odrze.

Większość ulotek do szczepionek jest tak skonstruowana, że dla pacjenta przeznaczono jedynie ich niewielki fragment, który odrywa się od całości. Ponadto, pomimo że większość szczepionek dostarczana jest w fiolkach zawierających 10 dawek, dla każdej z fiolek jest tylko jedna ulotka. W ten sposób uniemożliwia się przekazanie tej jednej ulotki 10 pacjentom, co jest jednym z powodów dla których każdy szczepiony nigdy nie dostaje ulotki przed szczepieniem.

„VARIVAX – ulotka dla pacjenta. Ta ulotka stanowi jedynie wyciąg informacji o VARIVAX. Powinieneś ją przeczytać zanim Ty lub Twoje dziecko zostaniecie zaszczepieni. Jeśli po jej przeczytaniu będziesz miał jakieś pytania, zadaj je Twojemu lekarzowi. Ta ulotka jest jedynie streszczeniem – nie można jej traktować jako zamiennika rozmowy nt. VARIVAX z Twoim lekarzem, pielęgniarką czy innym pracownikiem służby zdrowia. Tylko oni mogą podjąć decyzję, czy VARIVAX jest właściwy dla Ciebie i Twojego dziecka.”

Jeśli ktokolwiek w mediach by o tym wspomniał, od razu dostałby łatkę członka ruchu antyszczepionkowego: ulotka do szczepionki VARIVAX otwarcie informuje, że nie chroni każdego przed ospą wietrzną. Dodaje, że szczepionka nie leczy infekcji u osób już zarażonych.
Varivax-Vaccine-Insert-2
„VARIVAX nie chroni każdego, kto ją otrzymuje. VARIVAX nie wyleczy ospy wietrznej, jeśli Ty lub Twoje dziecko już jesteście zarażeni.”

A czy znajdziemy coś o jakichś badaniach naukowych stojących za za tą szczepionką? Prawie mikroskopijną czcionką w ulotce przyznano: „Dla VARIVAX nie przeprowadzono badania z zastosowaniem grupy kontrolnej otrzymującej placebo.”
Varivax-Vaccine-Insert-3

A tu mamy coś, o czym mainstreamowe media nigdy nie wspomną, a większość szczepionkowych lobbystów nigdy tego nie przyzna: Szczepionka przeciw ospie wietrznej może przyczyniać się do rozprzestrzeniania się tej choroby. Tak napisano w ulotce:
Varivax-Vaccine-Insert-4
„Unikaj kontaktu z osobami z grupy podwyższonego ryzyka, tj. podatnymi na zachorowanie na ospę wietrzną, ponieważ możesz ich zarazić wirusem ze szczepionki.”

Następny akapit mikroskopijnego tekstu ostrzega, że szczepionki tej nie powinno podawać się ciężarnym kobietom. A czy tak się dzieje? Oczywiście! (w Polsce w przypadku tej szczepionki – nie). Aktualnie szczepionkowi lobbiści obrali sobie na celownik właśnie ciężarne kobiety, u których wiele szczepionek może wywołać poronienie:
Varivax-Vaccine-Insert-5
„Ciąża: Nie podawać VARIVAX kobietom ciężarnym, ponieważ wpływ szczepionki na rozwój płodu jest nieznany. Nie zaleca się zajścia w ciążę przez okres 3 miesięcy od szczepienia.”

Obowiązkowa lista negatywnych skutków szczepionki

W każdej ulotce do szczepionki musi znajdować się lista jej negatywnych skutków (ubocznych), które zaobserwowano u zaszczepionych ochotników w trakcie badań klinicznych. W przypadku Varivax wymieniono: nudności, wymioty, bóle brzucha, zespół Guillaina i Barrego, porażenie Bella, drgawki bezgorączkowe, parastezja i wiele innych.
Choć spisano je w ulotce do szczepionki, ktokolwiek śmie o nich mówić publicznie dostaje łatkę „zacofanego przeciwnika nauki”. Ale przecież to nauka dostarcza niezbitych dowodów, że szczepionki mają negatywne skutki uboczne. Innymi słowy, nauka już dawno stwierdziła, że szczepionki mogą wywołać zaburzenia, także poważne:
Varivax-Vaccine-Insert-7
„Dodatkowo, u ponad 1% stwierdzono następujące zaburzenia wymienione w kolejności od najczęściej występujących: choroby układu oddechowego, bóle głowy, gorączka, kaszel, bóle mięśniowe, zaburzenia snu, nudności, apatia, biegunka, sztywność karku, rozdrażnienie/nerwowość, powiększenie węzłów chłonnych, dreszcze, bóle oka, bóle brzucha, utrata apetytu, bóle stawów, zapalenie ucha, swędzenie, wymioty, wysypka, zaparcia, reakcje alergiczne, opryszczka. (…)

Po wprowadzeniu VARIVAX na rynek, poza wyżej wymienionymi, zgłaszano także:

  • ciało: anafilaksja (w tym wstrząs anafilaktyczny) i zjawiska z nią związane: obrzęk naczynioruchowy, obrzęk twarzy i obrzęki obwodowe,
  • układ limfatyczny: niedokrwistość plastyczna, nadpłytkowość samoistna (w tym ITP), infekcje: ospa (wywołana wirusem szczepionkowym)
  • układ nerwowy: zapalenie mózgu, udar naczyniowy mózgu, poprzeczne zapalenie rdzenia kręgowego; zespół Guillaina i Barrego, porażenie Bella, ataksja, drgawki bezgorączkowe, aseptyczne zapalenie opon mózgowych, zawroty głowy, parastezje,
  • układ oddechowy: zapalenie gardła, zapalenie płuc,
  • skóra: zespół Stevensa-Johnsona, rumień wielopostaciowy, choroba Henocha-Schonleina, wtórne bakteryjne infekcje skóry i tkanek miękkich, w tym liszajec i cellulitis, półpasiec.”

Szczepionka może być źródłem rozprzestrzeniania się choroby, której ma zapobiegać

W wielu ulotkach do szczepionek znajdziecie ostrzeżenie, że osoba zaszczepiona może zarażać innych chorobą, przeciwko której właśnie się zaszczepiła. Innymi słowy: sama szczepionka może być źródłem rozprzestrzeniania wirusa. Jak to przyznano w ulotce do Varivax: szczepionka przeciwko ospie wietrznej może zainfekować osobę nią zaszczepioną, która następnie zarazi inne osoby.
Varivax-Vaccine-Insert-10
„Z doświadczeń zebranych po wprowadzeniu szczepionki do obrotu wynika, że w przypadku zdrowych zaszczepionych, u których rozwinęła się wysypka jak przy ospie wietrznej, rzadko zarażają oni innych. Z drugiej strony, zgłoszono zarażenie się noworodka od matki, u której po zaszczepieniu nie wystąpiła typowa dla ospy wietrznej wysypka.

Z powodu możliwości zarażania wirusem ze szczepionki, zaszczepieni powinni unikać jakichkolwiek bliskich kontaktów z osobami z grupy podwyższonego ryzyka przez sześć tygodni od podania VARIVAX. Osoby z grupy podwyższonego ryzyka to:

  • osoby z obniżoną odpornością,
  • ciężarne, u których nie udokumentowano lub nie potwierdzono w badaniach laboratoryjnych wcześniejszej infekcji wirusem,
  • noworodki takich mam oraz wszystkie noworodki urodzone przed 28 tygodniem ciąży.”

Składniki szczepionki: czy zawierają MSG i toksyczne metale?

Wiele szczepionek zawiera glutaminian sodu, popularną substancję chemiczną wzmacniającą smak, która niszczy komórki mózgowe. Powszechnie stosuje się szczepionki oparte na rtęci i aluminium.

Przykładowo, ulotka dla Varivax otwarcie mówi, że szczepionka zrobiona jest z: sacharozy, hydrolizowanej żelatyny, chlorku sodu, glutaminianu sodu, fosforanu sodu, fosforanu potasu, chlorku potasu, neomycyny (antybiotyku), EDTA i płodowej surowicy bydlęcej.

Czy przeczytałeś ulotkę do szczepionki przeciw odrze?

Jak wynika to z fotografii ulotki opisanej powyżej, ulotki do szczepionek zawierają szereg fascynujących informacji, których wymaga od nich prawo, a o których media z mainstreamu nawet nie pisną.

Tak naprawdę to koncerny mają nadzieję, że nigdy nie przeczytasz ich ulotek, oni nie chcą Cię informować o skutkach ubocznych szczepionek i ich toksycznych składnikach. Oni nie chcą byś wiedział, że wiele szczepionek może tak naprawdę być źródłem rozprzestrzeniania się chorób, przed którymi mają chronić. Wiele ognisk odry wystąpiło wśród dzieci, których przeciw niej zaszczepiono.

Taka jest prawda o szczepionkach, o której nie masz wiedzieć. Zamiast informować społeczeństwo, wolą wciskać Ci tą całą „naukę” zmiksowaną z potępianiem, zastraszaniem i cenzurowaniem kogokolwiek, kto mówi o tym, o czym ulotka do szczepionki pisze czarno na białym.

Szczerze mówiąc, przemysł szczepionkowy jest dziś tak skorumpowany, że dużo się robi, by nikt nie czytał informacji z ulotki. Przemysł szczepionkowy chce, by konsumenci nie mieli pojęcia, co się im wstrzykuje lub podaje do połknięcia.

Tak więc jeśli myślisz o zaszczepieniu swojego dziecka przeciwko odrze z powodu tego, co stało się w Disneylandzie, zachęcam Cię – weź lupę i idź do apteki lub doktora i poproś o ulotkę do szczepionki przeciwko odrze. Jeśli ją przeczytasz, skład szczepionki będzie Ci odpowiadał, tak jak skutki uboczne i ryzyko z nią związane, to zrób co chcesz wiedząc, że przynajmniej odrobiłeś swoją pracę domową zamiast ślepo pozwolić wstrzyknąć swemu dziecku toksyczne substancje (tak jak to robią ci, którzy samodzielnie przestali już myśleć).

Osobiście uważam, że wstrzykiwanie dzieciom glutaminianu sodu, formaldehydu, rtęci i aluminium jest niczym więcej jak medycznym znęcaniem się nad najmłodszymi. I okazuje się, że miliony Amerykanów myśli tak samo. W rzeczy samej, dopóki producenci szczepionek się nie poprawią i nie usuną toksycznych składników ze szczepionek, stopień „podporządkowania się” im nigdy nie będzie wysoki wśród tych, którzy chcą być dobrze poinformowani.

Prelekcja dr Andrew Wakefielda – autyzm, MMR i szkodliwość szczepień (Austin, 16.04.2011)

6 kwietnia 2011 roku w księgarni w Austin wystąpił dr Andrew Wakefield, brytyjski lekarz, który jako pierwszy zauważył związek autyzmu ze szczepionką MMR. Jego artykuł został wydrukowany w piśmie Lancet i spotkał się z dużym zainteresowaniem, jednak potężne kartele farmaceutyczne poczuły się zagrożone prawdą o ich oszukańczych szczepionkach i przypuściły na dr Wakefielda wściekły atak, nie przebierając w środkach. Wynajęły „płatnego zabójcę prawdy”, czyli sprzedajnego i pozbawionego elementarnych zasad moralnych dziennikarza Briana Deera, który posługując się kłamstwem i oszczerstwem doprowadził do zwolnienia tego uczciwego lekarza z pracy i w końcu do opuszczenia przez niego Wielkiej Brytanii. Nie od dziś wiadomo, że gdzie mówią pieniądze tam prawda milczy. A nawet gorzej – tam kłamstwa krzyczą tak głośno, że prawdy w ogóle nie słychać. Zgodnie z porzekadłem, że nikt nie jest prorokiem we własnym kraju nieoczekiwanie dr Wakefield został doceniony w USA, w kraju, w którym dzieci otrzymują najwięcej przymusowych szczepień i gdzie autyzm jest równie częsty jak katar.

Włoski sąd ogłosił, iż szczepionki wywołują autyzm!

Źródło: PrisonPlanet

Włoski sąd ogłosił, iż szczepionki wywołują autyzm!
Mary Holland, healthimpactnews.com
USA
2015-02-11
Nauka i technologia
W dniu 23 września 2014 roku włoski sąd w Mediolanie przyznał odszkodowania dla chłopca któremu szczepienia wywołały autyzm. (Zobacz włoski dokument tutaj: LINK) Szczepionka przeciwko sześciu dziecięcym chorobom spowodowała u chłopca trwałe uszkodzenie mózgu i autyzm.Podczas gdy włoska prasa poświęciła wiele uwagi tej decyzji i konsekwencjom dla zdrowia publicznego, amerykańska prasa milczy.

Włoski narodowy program odszkodowań za choroby wywołane szczepieniami.
Podobnie jak w USA, Włochy mają krajowy program kompensacji za szkody wyrządzone szczepieniami, aby przekazać pewne wsparcie finansowe dla tych, którzy doznali szkody w wyniku podania obowiązkowych i zalecanych szczepionek. Dziecko z Włoch otrzymało trzy dawki szczepionki Infanrix hexa GlaxoSmithKline, sześciowartościowej szczepionki podawanej w pierwszym roku życia. Szczepienia miały miejsce w okresie od marca do października 2006 roku, a szczepionka miała chronić dziecko przed polio, błonicą, tężcem, wirusowym zapaleniem wątroby typu B, krztuścem i Haemophilus influenzae typu B. Oprócz tych antygenów, szczepionka zawierała tiomersal, środek konserwujący zawierający rtęć i aluminium, adiuwant, jak i inne toksyczne składniki. Dziecko zapadło na autyzm wkrótce po otrzymaniu trzech dawek.

Kiedy rodzice przedstawili swoje roszczenie o odszkodowanie najpierw do Ministerstwa Zdrowia, do czego byli zobowiązani, Ministerstwo odrzuciło prośbę. Dlatego też rodzina pozwała Ministerstwo w sądzie generalnym, co jest opcją, która nie istnieje w tej samej formie w USA.

Decyzja sądu: rtęć i aluminium w szczepionkach wywołują autyzm.
Na podstawie zeznań medycznych ekspertów, sąd uznał, że dziecko zachorowało na autyzm i doznało uszkodzenia mózgu ze względu na neurotoksyczną rtęć i aluminium a nie ze względu na genetyczne predyspozycje. Trybunał zauważył również, że Infanrix hexa zawiera tiomersal, obecnie zakazany we Włoszech ze względu na jego neurotoksyczność, „w stężeniach znacznie przekraczających zalecane maksymalne poziomy dla niemowląt o wadze zaledwie kilku kilogramów.”

Sędzia Przewodniczący Nicola Di Leo rozważył również inny obciążający dowód: w 1271-stronicowym raporcie GlaxoSmithKline (poufnym jednak teraz dostępnym w Internecie). Ten dokument przemysłu szczepionkarskiego zawiera wiele dowodów na niepożądane reakcje na szczepionki, w tym pięć znanych przypadków autyzmu, wynikających z podania szczepionki w czasie własnych badań klinicznych (patrz tabela na stronie 626, fragment poniżej).

Włoski rząd, a nie producent szczepionek płaci odszkodowania.
Podobnie jak w wielu innych rozwiniętych krajach, rząd, a nie przemysł szczepionkarski, płaci rodzinom w przypadku chorób wywołanych przez szczepionki. Stąd być może wynika brak jakiejkolwiek troski ze strony GSK w odniesieniu do niekorzystnych reakcji na szczepionki.

W końcowej ocenie, raport stwierdza, że:
„[W] profilu korzyści/ryzyka Infanrix hexa jest nadal korzystny,” pomimo potwierdzenia przez GSK, że szczepionka powoduje skutki uboczne w tym „autoimmunologiczną niedokrwistości hemolityczną, małopłytkowość, plamicę małopłytkową, autoimmunologiczną małopłytkowość, samoistną plamicę małopłytkową, niedokrwistość hemolityczną, sinicę, guz po zastrzyku, ropień i miejscu wstrzyknięcia, choroba Kawasaki, ważne zdarzenia neurologiczne (w tym zapalenie mózgu i encefalopatia), plamica Schonleina-Henocha, wybroczyny, plamica, haematochezia, reakcje alergiczne (w tym reakcje anafilaktyczne i wstrząs anafilaktyczny), i śmierć.” (patrz strona 9).

Decyzja z Milanu jest racjonalna, udokumentowana i dobrze umotywowana. Ministerstwo Zdrowia oświadczyło, że odwołało się od decyzji Trybunału, ale to odwołanie będzie prawdopodobnie trwać kilka lat, a wynik jest niepewny.

Rimini: 2012 – Włoski sąd stwierdził, że szczepionka MMR wywołuje autyzm.
Dwa lata wcześniej, w dniu 23 maja 2012 roku, sędzia Lucio Ardigo z włoskiego sądu w Rimini przewodniczył przy podobnym wyroku, uznając, że inna szczepionka, szczepionka przeciwko odrze-śwince-różyczce (MMR), spowodowały autyzm dziecka. Podobnie jak w przypadku z Mediolanu, Ministerstwo Zdrowia odmówiło rodzinie kompensacji z tytułu programu odszkodowania, ale po przedstawieniu dowodów medycznych, sąd przyznał odszkodowanie. I tu podobnie, włoska prasa opisała zdarzenie a prasa w USA nie.

W tym przypadku 15-miesięcznego chłopca, który otrzymał szczepionkę MMR w dniu 26 marca 2004 roku a następnie natychmiast miał problemy z jelitami i problemy żywieniowe, otrzymał diagnozę autyzmu z rocznym opóźnieniem. Sąd uznał, że chłopiec „został uszkodzony przez nieodwracalne powikłania związane ze szczepieniem (trójwartościowym MMR).” Decyzja ta przeszła mimo powszechnie przyjętej tezy, iż związek pomiędzy MMR a autyzmem został „obalony”.

Włoskie orzeczenia są przełomowe w debacie nad szczepionkami i autyzmem.
Włoskie decyzje sądowe są przełomowe w trwającej debacie nad szczepionkami i autyzmem. Sądy te, jak wszystkie sądy, mają funkcjonować jako bezstronni, obiektywni decydenci. Decyzje sądów są uderzające, ponieważ nie tylko wskazały na przyczynowy związek autyzmu i szczepień, ale także uchyliły decyzje Ministerstwa Zdrowia Włoch. W obu przypadkach okazało się, iż zarówno MMR jak i sześciowartościowe szczepionki zawierające thimerosal i aluminium mogą powodować autyzm.

Link do oryginalnego artykułu: LINK