ZASADY KOMENTOWANIA BLOGA

W tym blogu obowiązuje kategoryczny ZAKAZ  SPAMOWANIA, CZYLI REKLAMOWANIA / REKOMENDOWANIA SZCZEPIEŃ, LEKÓW, USŁUG MEDYCZNYCH I INNYCH SPOSOBÓW BOGACENIA SIĘ NA CHOROBACH I ICH GENEROWANIU.
Zdrowie nie jest towarem na sprzedaż!
Każdy komentarz agitujący za szczepieniami (nie tylko pod przymusem), leczeniem alopatycznym i chemioterapią natychmiast wywalam do spamu!

Przeczytaj:

Zdrowotny Hyde Park

KOCHAJĄCY I OCZYTANY RODZIC NIE SZCZEPI SWOICH DZIECI!!!

W tym blogu przedstawiam ciemną stronę szczepień, żeby była równowaga między pełną entuzjazmu proszczepienną propagandą producentów i handlarzy szczepionek (również tych w białych kitlach – rozumiem, że każdy kocha pieniądze, ale bogacenie się na truciu niewinnych dzieci jest zbrodnią), a katastrofalnym stanem faktycznym, który skorumpowani „eksperci” usiłują zatuszować.

Zanim zaszczepisz zbierz rzetelną wiedzę nie tylko za, ale i przeciw szczepieniom, bo jeśli nie zmądrzejesz przed szkodą, to będziesz płakać po szkodzie, ale wtedy może być już za późno. Niektórych problemów zdrowotnych nie da się odwrócić.

Nie trać czasu na jałowe dyskusje „strzyżono-golono” na portalach społecznościowych. Owszem, możesz tam znaleźć cenne linki, porady doświadczonych rodziców i wskazówki co przeczytać i gdzie szukać pomocy, ale przerzucanie się argumentami typu „szczepię i moje dziecko jest idealnie zdrowe” kontra „nie szczepię i moje dziecko jest idealnie zdrowe” może cię tylko zdezorientować.

Bądź szczególnie ostrożna / ostrożny w rozmowach z ekspertami!

Pamiętaj, że prowadząc dochodzenie należy przede wszystkim podążać za pieniędzmi. Zawsze pytaj „Cui bono?”, czyli „kto odniósł korzyść?” Kto ma interes w tym, żeby cię do czegoś przekonać, a zwłaszcza zmusić siłą? Czy rodzice, którzy bronią się przed „dobrodziejstwem”, jakim są „darmowe”, „ratujące zdrowie i życie” szczepienia zarabiają pieniądze na wprowadzaniu cię w błąd? Po co mieliby to robić? A eksperci? Ile mogą zarobić na sprzedaży szczepionek i leków na choroby wywołane przez szczepionki?

Myślisz, że szczepienia rzeczywiście są za darmo? Jeśli tak, to bardzo się mylisz! One są opłacane z naszych, coraz wyższych, podatków. Wszystkie pieniądze z „darmowych” szczepień (oszacuj skalę zarobku ze szczepienia wszystkich dzieci w całej Polsce) trafiają do kasy firm farmaceutycznych, a one z kolei dają łapówki politykom, żeby wprowadzali ustawowo jeszcze więcej „darmowych” i obowiązkowych szczepień oraz do lekarzy, którzy już dawno stali się dilerami i szkodnikami, a nie lekarzami. Perspektywa bardzo dobrego zarobku za 100% wyszczepialność w rejonie sprawia, że stają się oni niezwykle elokwentni i przekonujący lub – jeśli to nie działa – władczy i paranoicznie zastraszający. Bądź szczególnie nieufna, gdy lekarz apeluje do twoich emocji! Gdy rozum śpi budzą się demony, więc nie daj się ogłupić ani sterować lękiem! Zanim dasz sobie wmówić, że dziecko na pewno zachoruje, a jak zachoruje to umrze poproś o kilka dni do spokojnego namysłu i sprawdź ile jest w tym prawdy.

Chorują zarówno dzieci nieszczepione, jak i szczepione. Mimo prawie 100 procentowej wyszczepialności wciąż wybuchają wielkie epidemie. Dzieci szczepione chorują częściej niż nieszczepione – możesz to sprawdzić w statystykach. Skoro chorują, to znaczy, że szczepienia są nieskuteczne! Z doniesień prasowych wynika, że mogą być bardzo niebezpieczne.

Skoro szczepione dzieci chorują częściej i ciężej niż nieszczepione, a co więcej, cierpią na więcej chorób przewlekłych niż zupełnie nieszczepieni, to po co szczepić?

Nawet jeśli szczepionka uchroni dziecko przed zachorowaniem, to na pewno nie będzie to ochrona dożywotnia, jak po naturalnym przechorowaniu. Kiedy szczepionka przestanie chronić twoje dziecko będzie ono miało 20 lat lub więcej. Zachorowanie w tym wieku na świnkę może spowodować u mężczyzn bezpłodność. Różyczka z kolei u ciężarnych kobiet powoduje wady wrodzone u dzieci. Lepiej więc przechorować w sposób naturalny te choroby, niż ryzykować powikłaniami w późniejszym wieku.

Nigdy nie szczep starszego dziecka gdy w domu pojawi się noworodek!!! Zaszczepione dziecko wydala bakterie i wirusy, które mogą być dla noworodka śmiertelnie niebezpieczne!

Reklamy

24 myśli nt. „ZASADY KOMENTOWANIA BLOGA

  1. Witam

    Muszę poddać się serii szczepień (5 zastrzyków, przeciw tężcowi, wściekliźnie itp) i szukam informacji jak zneutralizować takie szczepionki. Ewentualnie co zrobić przed lub po zastrzyku, aby doznać jak najmniejszej szkody – da się taką szczepionkę jakoś wyssać z powrotem, czy może zjeść coś lub wypić co zneutralizuje ich działanie

    Pozdrawiam

  2. STOP przymusowym szczepieniom w Polsce!
    Tym razem rząd ani minister zdrowia nie będą mieli nic do powiedzenia. Będą MUSIELI kupić szczepionki a wszyscy Polacy będą PRZYMUSZENI do ich wstrzyknięcia. I to nie jest teoria spiskowa. Właśnie teraz przez sejm (z tylko jednym głosem przeciwnym) przepychana jest zmiana Ustawy o zapobieganiu epidemiom oraz Ustawy o inspekcji sanitarnej. Zmiany polegają między innymi na rozszerzeniu obowiązku szczepień na wszystkich Polaków (nie tylko jak dotąd dzieci), zmianie definicji choroby zakaźnej (teraz to będzie po prostu każda choroba wywołana przez biologiczny czynnik chorobotwórczy), rozszerzenie uprawnień inspekcji sanitarnej o nadzór nad wykonywaniem obowiązku szczepień (dotąd był to tylko ogólny nadzór nad szczepieniami), oraz zmiany w zasadach stosowania przymusu bezpośredniego (czyli siły fizycznej) przy aplikowaniu procedur medycznych. Teraz będzie to wyłącznie pod nadzorem lekarza i pracowników medycznych, nie trzeba już ani policji ani wyroku sądu, wystarczy decyzja lekarza. Dotąd polski Minister Zdrowia decydował o ogłoszeniu epidemii, teraz będzie „decydował” główny inspektor sanitarny na polecenie unijnych instytucji zajmujących się bezpieczeństwem epidemicznym. Minister zdrowia zostaje kompletnie pominięty, jego rola zostaje zredukowana do płatnika rachunków za szczepionki. Utajnione zostają tez dane dotyczące zachorowań (planowany płatny dostęp do danych, tylko dla podmiotów mających umowę z systemem Sentinel, których jedynym właścicielem będzie sanepid). Projekt eliminuje też wszelką kontrolę społeczną i rządową nad działaniami sanepidu. Znosi się rejestrację i przechowywanie danych o zachorowaniach w szpitalach, przychodniach i laboratoriach – wszystko wyłącznie w sanepidowskim komputerowym systemie Sentinel. Zmiany ustawy likwidują też finansowanie zgłaszania niepożądanych odczynów poszczepiennych. Uprawnienia sanepidu podczas prowadzenia dochodzenia epidemicznego będą większe niż wojska, policji, prokuratury i sądów i będą prowadzone bez możliwości żadnej kontroli. Sanepid będzie miał prawo wglądu do wszystkich kontaktów (również telefonicznych i elektronicznych) osób podejrzanych lub zagrożonych chorobami zakaźnymi (czyli według nowej definicji- wszystkimi chorobami), do wejścia do mieszkania, zastosowania siły wobec każdego obywatela – i to wszystko bez konieczności uzyskania pozwolenia sądu, bez kontroli policji. Inspekcja sanitarna będzie miała uprawnienia większe niż służby specjalne a minister zdrowia traci prawo wydawania rozporządzeń regulujących jej prace i stosowane procedury wewnętrzne.
    Ta zmiana Ustaw jest już po pierwszym głosowaniu w sejmie (odbyło się 15,06,2012, posiedzenie nr 16, głosowanie nr 15) i została poparta przez wszystkie partie i kluby parlamentarne. Nikt się nie wstrzymał, jeden głos przeciw.

    (Zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie tego tekstu w dowolnych mediach i miejscach pod warunkiem niedokonywania w nim żadnych zmian ani skrótów)

    Linki do petycji:
    http://www.petycjeonline.pl/petycja/stop-przymusowi-szczepien/912
    http://www.avaaz.org/en/petition/Stop_oligatory_vaccination_the_new_law_in_Poland_and_elswhere/?tta

    Posiedzenie senackiej komisji zdrowia 04.07.2012:

    http://blogrysunkowy.nowyekran.pl/post/67455,uwaga-na-przymusowe-szczepienia

    http://rafzen.wordpress.com/2012/06/28/polityczna-diaspora-kne-ss-ejmu-zdecydowala-sie-na-mordowanie-polakow-szczepionkami/

  3. Witam serdecznie, przeczytałam Pani list z 2008.11.28 i jestem wstrząśnięta jak mało warte jest zdrowie milionów ludzi, obywateli! Zatracamy się w pogoni za pieniądzem, niszczymy zdrowie, życie, szczęście. Jesteśmy oszukiwani na każdym kroku, począwszy od jedzenia (tych ton chemii, sztuczek dla zwiększenia wydajności), a skończywszy na szczepionkach. Pani profesor jak każdy rodzic chcę chronić swoją pociechę, czy mogłaby mi Pani doradzić na co warto zaszczepić dziecko? Dopiero teraz zaczęłam zagłębiać temat i zaraz po porodzie niestety mała została zaszczepiona przeciw gruźlicy i wzw b. Czy powinnam dokończyć serię wzw, co z tężcem i błonicą, czy są bardzo niebezpieczne i czy faktycznie chronią? Chcę zrezygnować z krztuśca i Hib.

  4. Podwyższone CRP (to dziwne zakażenie o którym niektórzy piszą) i zółtaczka fizjologiczna (bez podwyższonej bilurbiny oczywiście) to nie od szczepień. Ja od razu nie wyraziłam zgody na zaszczepienie mojej córki już w szpitalu i dziecko i tak to miało. CRP prawdopodobnie od oglupiaczy które podawali mi dożylnie na porodówce (miały działać przeciwbólowo choć tak nie było), a wmawiali mi że to od tego, że pewnie chorowalam w ciąży (nic takiego miejsca nie mialo), a zółtaczka była i przeszła bez żadnych objawów i naswietlań w szpitalu bo jak zbadali poziom bilurbiny to był idealny. Mała miała od początku silny odruch ssania i nie była przymulona. Mało spała jak na noworodka (też ktoś napisał że to niby od szczepień) i mimo tego że ulewała (bo bardzo łapczywie jadła) to nigdy biernie się nie zadlawiala jak większość dzieci tylko miała już od urodzenia naturalny odruch odkaszliwania i odchrzakiwania więc nigdy nie bałam się że może udusić się przez sen. Nigdy bym jej nie zaszczepila a tym bardziej patrząc na te ospale, nie chcące ssać dzieci w szpitalu. Jak małej robiły oczy w szpitalu to pediatra próbował mi wmówić że jak zaszczepie to przestaną głupio się uśmiechając, a ja mu na to że wariatki ze mnie nie zrobi i od kiedy szczepienia leczą oczy… Zostawię to bez komentarza. I chociaż przy podwyższonym CRP zapakowali mojej córce kilka dawek antybiotyku żeby to obniżyć (z czego też nie byłam zadowolona bo jak można taki wyjaławiający organizm syf pakować noworodkowi który nawet nie wykazuje żadnych zewnętrznych objawów tego głupiego zakażenia – ale zgodzilam się na to bo powiedzieli mi ze nie wypuszcza mnie ze szpitala jak to nie spadnie) to na szczęście nic się jej nie stało a florę bakteryjną odzyskiwala na bieżąco ode mnie z piersi.

  5. Dzień dobry,

    jestem mamą 10 latka. Dostałam właśnie informację, że syn ma być szczepiony przeciwko śwince, odrze, różyczce. Gdy miał ok. roczek szczepiono go priorix. Jak był mały badaliśmy go u neurologów, bo miewał niektóre zachowania autystyczne (kręcenie kołami aut, machanie rączkami), późno mówił. Teraz jest zdrowym mądrym chłopcem, jedyny problem to niskie napięcie mięśniowe (jest trochę mniej sprawny od rówieśników). Czy w tym wieku mam jeszcze czego się obawiać w kwestii szczepienia. Proszę o opinię.

  6. Oczywiście, każde szczepienie, niezależnie od wieku, może mieć poważne skutki uboczne, ze śmiercią włącznie. Szczepionka MMR jest jedną z najbardziej niebezpiecznych. Dr Andrew Wakefield dowiódł ponad wszelką wątpliwość, że MMR powoduje autyzm. Proszę nie dać się nabrać, że dr Wakefield był oszustem i że z tego powodu został wyrzucony z pracy. Owszem, został wyrzucony, ale to był spisek karteli farmaceutycznych, które zaczęły tracić pieniądze, więc wynajęły płatnego dziennikarza-oszczercę, żeby zrobił szum w mediach i skompromitował doktora. Obecnie dr Wakefield został zrehabilitowany i prowadzi klinikę w Teksasie, a oszczercy (mam nadzieję) zostaną należycie ukarani.

    Proszę nie dać się zastraszyć karami! Nakładanie kar jest niezgodne z prawem, więc z takim nakazem należy się udać do sądu i wytoczyć proces sanepidowi lub wojewodzie. Proszę się zgłosić do grupy na Facebooku https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/?fref=ts i zarejestrować w forum http://szczepienia.org.pl/ gdzie są do pobrania gotowe wzory pism do sądu oraz można tam uzyskać informacje i wsparcie od innych rodziców, którzy zostali poszkodowani przez szczepienia i więcej szczepić nie chcą.

    Generalnie: szczepienia to największe oszustwo medyczne w dziejach świata. Na szczęście ludzie już przejrzeli na oczy, więc jest nadzieja, że ten skandal już niedługo się skończy.

    Porodzenia, trzymam kciuki za synka, nie dajcie się!

  7. Witam serdecznie,
    Tematem szczepionek zacząłem się interesować w sumie od dziś, powód dziecko które się urodzi niebawem i duża liczba szczepionek które je czeka.
    Nie przeczytałem całego bloga (przyznaję bez bicia), pobieżnie przejrzałem.
    Ogólnie wychodzę z założenia że faktycznie mogą być te złe „firmy, szczepionki” których właściciele chcą zarobić, zniszczyć komuś życie tylko celem własnych zysków ale nie wierzę ze wszyscy producenci są źli i żaden nie ma na celu dobra człowieka, ludzkości.
    Dlatego wydaje mi się ze warto szczepić, tylko trzeba wiedzieć czym, ze wglądu na to że nie bardzo potrafię się poruszać po tym blogu mógłbym prosić o podesłanie (pod moim wpisem albo na email) jakiegoś artykułu którym jest nasiane coś o szczepionkach które niosą za sobą jak najmniejsze ryzyko powikłań ?

    Nie chcę być tu odebrany jako osoba która namawia do szczepień, chce wybrać te szczepienie które będzie dobre dla mojego dziecka.

    Z góry dziękuję za pomoc.

  8. „Jedyną bezpieczną szczepionką jest ta, której nie podano” – dr James A. Shannon, National Institute of Health, USA

    „Moim, jak również innych lekarzy podejrzeniem jest, że prawie 10 tys. śmierci SIDS (nagła śmierć niemowlęcia) jakie zdarzają się w USA co roku, mają związek z rutynowymi szczepieniami dzieci. Szczepionka przeciw kokluszowi jest tu najprawdopodobniej winowajcą, ale możliwe, że także inne szczepionki”. – dr Mendelsohn, pediatra, autor książki Jak wychować zdrowe dziecko pomimo twojego lekarza

    „Szczepionki nie chronią, w rzeczywistości czynią szczepionych bardziej bezbronnymi przez osłabienie ich sił witalnych i obniżenie naturalnej odporności i miliony ludzi zmarło na ospę której nabawili się po przyjęciu szczepionki”. – dr J.W. Hogde, The Vaccination Superstition

    Zaszczepić zawsze można, ale odszczepić się nie da! Dlatego, zanim podasz dziecku pierwszą szczepionkę DOKŁADNIE I STARANNIE, samodzielnie! zapoznaj się z tym tematem, bo jeśli okaże się, że ta szczepionka spowodowała poważne problemy, to nie cofniesz tego, co się stało. Nikt za ciebie nie odrobi tej (najważniejszej w życiu) lekcji odpowiedzialnego rodzicielstwa! Nie możesz oczekiwać, że ktoś podejmie za ciebie decyzję. To zbyt odpowiedzialna i ważna decyzja, żebyś mógł się w tej sprawie zdać na kogokolwiek, bo nie wiesz, jakimi intencjami kieruje się ten, kto za ciebie tę decyzję podejmuje. Jeśli popełnisz błąd może to nawet zaowocować śmiercią twojego dziecka lub jego trwałym kalectwem. Dlatego bierz się do roboty i czytaj. Są bardzo dobre książki o szczepieniach, tu jest ich lista, kup, przeczytaj i dopiero potem podejmij decyzję. Polecam też grupę na Facebooku https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/?fref=nf gdzie są rodzice boleśnie doświadczeni „dobrodziejstwem” szczepień. Tu trzeba się zarejestrować i czytać http://szczepienia.org.pl/

    Kiedyś istnieli uczciwi farmaceuci. Było to w czasach, kiedy lekarz i farmaceuta miał prawo do samodzielnego opracowywania terapii i leków. Ponosił za to osobistą odpowiedzialność (jeśli kogoś zabił szedł do więzienia) i od tego zależał jego sukces finansowy (jeśli leczył skutecznie i bezpiecznie miał tłumy pacjentów, a jego lek dobrze się sprzedawał). Dziś tym światem rządzi mafia chemiczno-farmaceutyczna, której jedynym celem jest zysk i tylko zysk, i która nie ponosi żadnej (dosłownie ŻADNEJ!!! odpowiedzialności, nawet jeśli swoim lekiem lub szczepionką uśmierci miliony ludzi. Może to dla ciebie brzmi nieprawdopodobnie, ale takie są fakty: firmy farmaceutyczne załatwiły sobie immunitet na nietykalność. Żaden sąd ani żaden polityk nie jest w stanie im nic zrobić. Odszkodowania za skutki ich kryminalnych działań płacą nie sprawcy, lecz… podatnik! Czyli my wszyscy!

  9. Witam,
    Czy zatem najlepiej nie szczepic sie na nic. Czy sa szczepionki ktore sa wzglednie bezpieczne i warto je wziac?

  10. Nie wiem, czy są jakieś bezpieczne i skuteczne szczepionki, nie słyszałam o takich. Od czasu kiedy stałam się pełnoletnia i świadoma nie szczepię się na nic i nigdy się nie zaszczepię, ponieważ dziś wiem z całą pewnością, że szczepienia to śmiertelnie niebezpieczne oszustwo. Niestety w dzieciństwie zostałam zaszczepiona na polio, gruźlicę i ospę prawdziwą. Tylko 3 szczepionki i uważam, że o 3 za dużo. Szczepienie nie ma sensu choćby z tego powodu, że dziś choroby zakaźne nie są groźne. Leczy się je łatwo, szybko i skutecznie. Dlatego uważam, że mniejsze ryzyko jest gdy się zachoruje, nawet jeśli choroba będzie miała przebieg z powikłaniami (co zdarza się rzadko), bo powikłania to zawsze choroby bakteryjne, a bakterie leczymy antybiotykami. Nie lubię antybiotyków i uważam, że są nadużywane, ale jeśli istnieje realne zagrożenie życia, to ich podanie jest koniecznością. Leczy się chorych, a zdrowych należy pozostawić w spokoju.

  11. A co z polio. Czy powiklanie w przypadku tej choroby nie sa wiekszym ryzykiem niz szczepionka?

  12. W obecnych czasach „dzikie” polio niemal zanikło. Wszystkie ostatnie epidemie (mające poważne skutki, ze śmiercią włącznie) pochodzą ze strzykawki, czyli ze szczepionek. Bada się RNA wirusa i wszystko staje się jasne, np. to, jakie jest jego pochodzenie. „Dzikie” polio w większości przypadków nie jest ciężką chorobą i nie daje poważnych komplikacji (lekki paraliż, który samoistnie z czasem zanika), a co więcej, wystarczy przestrzegać podstawowych zasad higieny, takich jak mycie rąk i picie przegotowanej wody i problem praktycznie znika. Nie jestem zwolenniczką chlorowania wody, ale ten proces przyczynił się w znacznym stopniu do zaniku epidemii polio. Polecam lekturę książek, które demaskują oszustwo szczepień, tam są dane statystyczne o epidemiach, o tym, kiedy i w jakich okolicznościach zaczęły zanikać i co tak naprawdę przyczynia się do zachorowań i wygasania epidemii. Mnóstwo danych jest w tym blogu http://szczepienia.wybudzeni.com/ (tu są książki: http://szczepienia.wybudzeni.com/ksiazki-o-szczepieniach/)

  13. Czy szczepionka przeciwko wściekliźnie też nie ma sensu? A gdyby udało się znaleźć szczepionkę np przeciwko HCV? Czy z góry można powiedzieć , że takie poszukiwania nie mają sensu, że jest to błędna ścieżka?

  14. Nie badałam tematu wścieklizny, więc nie wiem, czy szczepionka jest skuteczna. Niby wścieklizny prawie nie ma, ale nie wiem, czy dzięki szczepionkom, czy z innego powodu (np. odstrzał chorych zwierząt w lesie). Wakcynolodzy mają zwyczaj przypisywać sobie wszelkie zasługi na polu zanikania chorób, ale wiemy, że w przypadku ludzi jest to oszustwo (choroby zanikały na długo przed wprowadzeniem szczepień). Może z wścieklizną jest tak samo?

    Jest taka książka, niestety nie po polsku The Private Science of Louis Pasteur, Gerald L. Geison http://press.princeton.edu/titles/5670.html która mówi o tym, jakim oszustem i szarlatanem był Pasteur, a to przecież on wymyślił szczepionkę przeciw wściekliźnie.

    Teoretycznie szczepionki to fajna rzecz. Teoretycznie. Wstrzykuje się człowiekowi jakiś preparat i on sprawia, że ta osoba nie zachoruje na daną chorobę. Idea bardzo fajna i warta zbadania, tyle tylko, że praktyka to zupełnie inna rzecz. Jak spreparować czynnik chorobotwórczy, żeby go osłabić na tyle, żeby nie wywołał choroby, ale pobudził odporność? Jak na razie nie opanowano tej sztuki, bo albo się to w organizmie rekombinuje i uzłośliwia albo zdycha i nie działa. Druga sprawa: tkanki, na których się to namnaża. Są to tkanki zwierzęce albo pochodzące z abortowanych płodów. Tkanki zwierzęce zawierają zwierzęce DNA i wirusy i nikt nie potrafi tego odfiltrować. Z kolei abortowane płody są nie do przyjęcia dla wielu ludzi. One również mają swoje DNA, które skaża szczepionkę.

    Kiedyś wierzyłam, że szczepionka to osłabione wirusy lub bakterie pływające w czystej wodzie. Gdyby tak było, to może byłoby to dobre. Ale wiemy, że to tylko bajka dla naiwnych.

    Ja jestem przeciwna „leczeniu” zdrowych ludzi (szczepionki są zaliczane do leków, a lek to coś, co podaje się choremu po to, żeby wyzdrowiał). Powinno się leczyć tylko chorych, a zdrowych zostawić w spokoju. Jestem za mądrą profilaktyką, czyli uczeniem ludzi jak się nie zarazić lub jak nie zachorować dzięki prawidłowemu odżywianiu.

    Z tego, co wiem, każdą chorobę wirusową, w tym i HCV, można wyleczyć metodami naturalnymi, np. wlewami z witaminy C (askorbinian sodu) i surową dietą (polecam metodę dr Ewy Dąbrowskiej). Są jeszcze zappery, aparaty Volla i podobne urządzenia (warto zajrzeć na stronę Romana Nachta http://holopatia.blogspot.com/)

  15. Czy insulina podawana chorym na cukrzycę zawiera ludzkie DNA?
    Co jest większym ryzykiem wystąpienie poważnych powikłań po odrze czy poważne powikłania po szczepionce?
    Co Pani myśli o podawania szczepionek chorym na raka?

  16. Insulina, jeśli zawiera DNA, to raczej świńskie. Prawdopodobnie insulina jest obecnie produkowana przez organizmy zmodyfikowane genetycznie (GMO), ale nie interesowałam się tą sprawą, bo wiem, że cukrzyca, nawet typu I, jest w pełni uleczalna. Na końcu filmu jest dowód, że nawet typ I poddaje się temu leczeniu.

    Powikłania po odrze są bardzo rzadkie, a jeśli nawet się zdarzą, to są w pełni wyleczalne. Natomiast NOPy po szczepionce na odrę są częste i pozostawiają ślady do końca życia. Nie mam teraz danych na temat odry, ale ten cytat z art. dr Jaskowskiego na temat szczepionki DPT prawdopodobnie da się przełożyć i na odrę:

    „Możliwości wystąpienia reakcji ubocznych po podaniu szczepionki DPT (przeciw błonicy, kokluszowi, tężcowi) są jak 1:1.750, podczas gdy możliwość śmierci z powodu zachorowania na koklusz jest jak 1:5.000.000”.

    O odrze mówi dr Suzanne Humphries, wyjaśnia, jak postępować w przypadku zachorowania i na co zwracać uwagę, żeby nie doszło do powikłań. Najczęstsze problemy z odrą pochodzą ze szczepionki.

    https://www.youtube.com/results?search_query=dr+Suzanne+Humphries+odra

    Jeśli chodzi o raka, to rak nie jest jakimś fatum, które niespodziewanie spada na niewinną ofiarę. Rak może być spowodowany skażeniami, np. radioaktywnym (również tym onkologicznym) czy chemicznym (chemioterapią, jak również dodatkami do żywności, tymi wszystkimi, skumulowanymi E czy glifosatem). W takim przypadku szczepionka jest bez sensu, bo niby przeciw czemu ma działać? Przeciw skażeniom? Rak najczęściej jest wynikiem szoku psychicznego, co odkrył dr Ryke Hamer (polecam wiedzę nt. Germańskiej Nowej Medycyny http://www.germanska.pl/). Rak często rozwija się u osób, które długo pogrążają się w negatywnym myśleniu. W takim przypadku wystarczy dobra psychoterapia i spokój.

    Jak się nabawić raka i jak się go pozbyć? Oto sposób: https://www.youtube.com/channel/UC3RbDwg_kRA7UDITPSutn-g

Jeśli twój komentarz się nie ukazał zajrzyj na stronę Zasady komentowania bloga (na górze)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s