O szczepieniach i ich wpływie na zdrowie dzieci w Rosji i nie tylko

W Rosji można mówić prawdę, a u nas jest to zakazane. Posłuchajcie bardzo uważnie, co mówi ten mądry i odważny lekarz (należy włączyć napisy).

Tłumaczenie grafik, które pojawiają się w języku rosyjskim w filmiku w poszczególnych minutach:

5:36 W 1867 roku w Anglii wprowadzono obowiązkowe szczepienia przeciw ospie prawdziwej. Ludzi, którzy odmawiali ich przyjęcia, karano. Po upływie 4 lat szczepieniom poddano 97,5% ludności w wieku od 2 do 50 lat. W kolejnym roku (1871) w Anglii miała miejsce najcięższa epidemia ospy prawdziwej w świecie, która pochłonęła 44 840 ofiar. Po upływie kolejnych 9 lat zachorowalność na ospę prawdziwą wzrosła z 29 do 46 przypadków na 100 000 ludności.

_______________________

6:00 W Japonii obowiązkowe szczepienia przeciw ospie prawdziwej wprowadzono w 1872 roku. Do 1892 roku w Japonii zarejestrowano 165 774 przypadki ospy prawdziwej i 29 979 śmiertelnych przypadków tej infekcji.

_______________________

6:20 Gallaghar C.M Szczepienia przeciw WZW typu B u nowonarodzonych chłopców i autyzm. Wyniki: U chłopców, którzy otrzymali szczepionkę przeciw WZW-B w ciągu pierwszego roku życia (n = 7 486) częstość rozwoju autyzmu była 2,94 raza większa niż u niezaszczepionych [niezaszczepionych tą szczepionką, a nie żadną szczepionką w ogóle; w tamtym czasie szczepionka przeciw WZW-B zawierała tiomersal w normalnej dawce, a nie w ilościach tzw. śladowych – dop. tłum].

_______________________

6:26 Rtęć jest w stanie przenikać przez łożysko i barierę krew-mózg. Centrum Kontroli Chorób w USA i Amerykańska Akademia Pediatrii doszły do wniosku, że u niektórych dzieci kumulacyjny poziom rtęci w tkankach w wieku 6 miesięcy życia przewyższa „bezpieczne” granice. Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska uważa za bezpieczne spożywanie rtęci w ilości do 0,1 mikrograma na kg masy ciała [zakładając masę noworodka na poziomie 4 kg, dopuszczalna dawka, i to zakładająca wchłanianie drogą pokarmową, to 0,4 mikrograma – dop. tłum.]. Dziecko w USA otrzymuje do osiągnięcia 2 roku życia do 237 mikrogramów rtęci w szczepionkach [Obecnie mniej, ale obserwuje się zjawisko zachęcania ciężarnych do szczepień przeciw grypie, a także przeciw krztuścowi (w pakiecie DTP), a one również zawierają rtęć. Poza tym zwiększyła się ekspozycja na związki glinu, których ilość równolegle zwiększano w szczepionkach, kiedy zmniejszano w niektórych z nich ilość rtęci – dop. tłum.].

_______________________

6:32 Średnia zawartość rtęci w szczepionkach: – Szczepionka przeciw WZW-B: 12 mikrogramów rtęci (przewyższenie „bezpiecznego” poziomu 30 razy). – DTP i Haemofilus infuenzae typu b: 50 mikrogramów rtęci [po 25 mikrogramów na każdą z tych szczepionek – dop. tłum.] (przewyższenie „bezpiecznego” poziomu 60 razy). – Polio: 62,5 mikrograma rtęci (przewyższenie „bezpiecznego” poziomu 78 razy) Toksyczność tiomersalu [czyli soli sodowej kwasu etylortęciotiosalicylowego, która dopiero metabolizuje do etylortęci i kwasu tiosalicylowego – dop. tłum] wielokrotnie przewyższa toksyczność rtęci metalicznej.

_______________________

6:38 Wrażliwość na rtęć jest indywidualna. Oprócz tego, u dzieci do 6 miesięcy szybkość wydzielania żółci jest skrajnie niska, co utrudnia wydalanie rtęci z organizmu. Rtęć występuje w trzech podstawowych formach: metalicznej, jonowej i organicznej. Rtęć tworzy trwałe związki ze związkami siarkoorganicznymi. Powoduje to inaktywację wielu enzymów. _______________________

6:51 Między rokiem 2002 a 2005 kilka szczepionek zawierających tiomersal zostało usuniętych z programu szczepień obowiązkowych. Wszędzie ogłoszono erę szczepionek „bez tiomersalu”. Po dokonaniu tych zmian liczba przypadków autyzmu się nie zmniejszyła. Posłużyło to do kolejnego potwierdzenia przez CDC, że szczepionki są bezpieczne.

Każdemu, kto ma wątpliwości co do bezpieczeństwa rtęci polecam obejrzenie filmu „Śladowe Ilości” – Etylortęć vs Metylortęć”. Prawda jest taka, że nie ma bezpiecznej dawki rtęci, szczególnie, gdy wstrzykuje się ją wprost do krwiobiegu nowonarodzonego organizmu, który nie wytworzył jeszcze wszystkich mechanizmów obronnych.

Reklamy

Poszczepienna zapaść społeczeństw

Prof. Dorota Maria Majewska (VAERS)

Wcześniej pisałam o tym, że USA, podobnie jak inne intensywnie szczepiące kraje, w szybkim tempie się degenerują, ponieważ ciężko okaleczone szczepieniami dzieci i młodzi ludzie nie nadają się do normalnej nauki i odpowiedzialnej pracy.  Normalne niegdyś szkoły zamieniają się w kliniki zajmujące się serwowaniem leków oraz w ośrodki specjalnej opieki i edukacji dla dzieci chorych i upośledzonych.  Dramatycznie ciągle spada iloraz inteligencji dzieci i młodzieży, tak że brakuje już dostatecznie zdolnych młodych ludzi, którzy kwalifikują się na studia wyższe oraz do kształcenia w zawodach wymagających inteligencji,  zdolności do myślenia i skupiania się.

Często pojawiają się w mediach artykuły alarmujące, że amerykańskie dzieci i młodzież są coraz głupsze i są już najgłupsze na świecie.  A przecież przed laty USA przodowały w wyższym wyksztalceniu obywateli i znajdowały się w awangardzie postępu naukowego i technologicznego świata, więc miały miliony wybitnie zdolnych ludzi.   Z niepokojem pisze się też o znikaniu zdolnych do pracy mężczyzn.  W 1957 r. w USA  97% mężczyzn w wieku 25-54 lat było na rynku pracy, a dziś ich liczba zmniejszyła się do ok. 89% i ciągle spada.  Dziennikarze i „eksperci medialni” wymyślają coraz to bardziej egzotyczne teorie na wytłumaczenie tego zjawiska,  lecz nikt w mediach nie wykazuje dość wiedzy, uczciwości lub odwagi, żeby przyznać oczywiste, że to amerykański skandalicznie skorumpowany przez kartele farmacji system szczepień, jest odpowiedzialny za masowe okaleczenie trującymi szczepieniami prawie całego amerykańskiego społeczeństwa, wskutek czego stało się ono dysfunkcjonalne.  To upośledzenie społeczne widać już na każdym kroku. Rzetelni naukowcy przewidują, że całkowita zapaść amerykańskiego społeczeństwa nastąpi prawdopodobnie wciągu najbliższych 20 – 30lat.

Należy oczekiwać, że równie skorumpowany polski system przymusowych, toksycznych szczepień wkrótce doprowadzi do podobnego kolapsu demograficznego także w Polsce. Polacy dziś emocjonują się zamieszaniem wokół planowanych przez PIS reform w sądownictwie, lecz nadal – dzięki zakłamanym, skorumpowanym mediom – pozostają głusi i ślepi na galopującą poszczepienną degeneracją biologiczną polskich dzieci i młodzieży, która może się  skończyć zagładą dla naszego narodu.

Radykalna reforma programów szczepień dzieci, zwanych eufemistycznie „ochronnymi”,   oraz zniesienie ich przymusu są konieczne dla ratowania zdrowia i egzystencji naszego narodu.  Te zmiany są nawet pilniejsze do przeprowadzenia niż reformy sądownictwa albo powinny być realizowane równocześnie.  Socjalny program 500+  uratował tysiące polskich dzieci przed głodem i degeneracją z biedy, lecz w żaden sposób nie zrekompensuje i nie uleczy trwałego poszczepiennego kalectwa, które dotyka już setek tysięcy polskich dzieci i młodzieży. Potrzebujemy szybkiego prezydenckiego dekretu albo sejmowej ustawy, które całkowicie zniosą przymus szczepień „ochronnych” w Polsce i nałożą surowe kary na urzędników medycznych lub wojewodów, którzy stosują wobec Polaków sprzeczny z Konstytucją RP i prawami człowieka przymus szczepień.

http://www.ageofautism.com/2017/07/where-have-all-the-young-men-gone-long-time-passing.html

http://www.ageofautism.com/2017/07/special-ed-should-be-renamed-regular-ed.html

Zabójcze szczepienia DTP

Prof. Maria Dorota Majewska VAERS

Kolejne badanie duńskich naukowców przeprowadzone w kraju afrykańskim wykazało dewastujące działanie szczepionek DTP (dyfteryt, tężec, krztusiec) na przeżywalność niemowląt. Niemowlęta, które otrzymały te szczepionki w wieku 3-5 miesięcy umierały 5 do 10 razy częściej niż te nieszczepione. Kartele farmacji oraz establishment medyczny w USA czy Europie nie zezwalają na przeprowadzenie podobnych naturalistycznych i koniecznych badań w krajach rozwiniętych, lecz dane zebrane w amerykańskiej bazie VAERS pokazują, że szczepienia DTP czy DTaP mają podobnie rujnujący wpływ na przeżywalność niemowląt w USA i innych krajach. Powodują ostre zapalnie mózgu, bezdechy i są bezpośrednią przyczyną śmierci łóżeczkowej.

Powyższe wyniki badań są przerażające i powinny doprowadzić do natychmiastowego zatrzymania obecnego programu szczepień obowiązkowych czy zalecanych na całym świecie przez WHO i lokalne ministerstwa zdrowia. Establiszment medyczny zachodnich krajów europejskich doskonale wie o szkodliwości tych i innych szczepień, więc pozwala na ich pełną dobrowolność, dzięki czemu umieralność niemowląt w tych krajach jest bardzo mała. Polska wraz z innymi krajami Europy wschodniej wyróżnia się z reszty Europy totalitarnym/przymusowym systemem szczepień, co skutkuje zwiększoną liczbą zgonów niemowląt oraz narastającą epidemią poszczepiennego autyzmu oraz innych upośledzeń neurologicznych dzieci.

Z wypowiedzi polskiego ministra zdrowia wynika, że MZ nie zamierza dostosować polskiego systemu szczepień do racjonalnego i humanitarnego systemu Europy zachodniej, lecz będzie nasilać szczepienny terror w Polsce. Od polskich lekarzy też nie można oczekiwać, że będą rzetelnie informować rodziców o szkodliwych skutkach szczepień, bo wobec uczciwych lekarzy MZ stosuje szantaż, nagany i surowe kary z utratą licencji włącznie.

W tej sytuacji polscy rodzice muszą zdawać sobie sprawę, że mogą liczyć tylko na siebie i na samodzielnie zdobytą wiedzę nt. szkodliwości szczepień. Tylko oni mogą uchronić swe dzieci przed szczepiennym kalectwem lub śmiercią, bowiem obecny, skorumpowany polski system medyczny działa na szkodę dzieci. Dzieci naszego regionu Europy zostały sprzedane globalnej wielkiej farmacji jako króliki doświadczalne i towary handlowe dla generowania gigantycznych zysków. Jest to nic innego jak współczesna forma euro-niewolnictwa.

Naukowcy z Yale powiązali szczepionki z chorobami psychicznymi

Źródło: naturalnews

Źródło polskie: Ona lubi

Szczepienia

Wszyscy słyszeliśmy o szczepionkach powodujących wiele negatywnych skutków ubocznych w systemie neurologicznym takich jak: zespół Guillaina-Barrego, autyzm, ADHD i wiele innych.

Czy szczepionki mogą mieć inne niekorzystne skutki uboczne dla mózgu, które nie są tak łatwe do sprawdzenia?

Z pewnością wydaje się, że tak.

Ostatnie badanie pilotażowe przeprowadzone przez Pennsylvania State i Uniwersytet Yale wykazało, że może istnieć związek pomiędzy inokulacją (wprowadzenie do danego ustroju patogenu w postaci wirusa, bakterii, grzyba lub pasożyta) a pojawieniem się zaburzeń takich jak: anoreksja, zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne (OCD) i zaburzenia lękowe.

Badanie, które przeprowadzono przy użyciu bazy danych prywatnych firm ubezpieczeniowych stwierdziły, że dzieci, które niedawno otrzymały szczepionkę przeciw grypie, były znacznie bardziej narażone na rozwój pewnego rodzaju zaburzenia psychicznego.

Naukowcy stwierdzili, że szczepienie w ostatnim roku było:

„związane z incydentami diagnozowania anoreksji, zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (OCD) i zaburzeń lękowych”.

Ryzyko okazało się najwyższe w odniesieniu do anoreksji.

Zaobserwowano 80-procentowy wzrost ryzyka rozpoznania zaburzenia odżywiania u dzieci zaszczepionych trzy miesiące przed chorobą. W przypadku OCD (zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne) ryzyko u dzieci zaszczepionych w ciągu 3-12 miesięcy było znacznie niższe, wahając się pomiędzy 23 a 27 procentowym wzrostem.

Aby przeprowadzić badanie z wykorzystaniem bazy danych, naukowcy porównywali rekordy szczepień u dzieci w wieku od 6 do 15 lat z diagnozami nowych zaburzeń neuropsychiatrycznych w ciągu pięciu lat. Porównali te diagnozy do dwóch warunków kontrolnych – złamań kości i ran otwartych – i dopasowali osoby do ich płci, wieku i ogólnej lokalizacji zamieszkania.

Zaobserwowano kilka czynników o znacznym ryzyku:

  • na przykład u dzieci, którym podano szczepionkę przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu A, częściej występowała anoreksja lub OCD.
  • Osoby zaszczepione przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, były bardziej narażone na rozwój anoreksji.
  • W przypadku szczepionki przeciwko meningokokom, dzieci stały się bardziej podatne na rozwój przewlekłego zaburzenia tętniczego lub anoreksji.
  • Co ciekawe dzieci, u których zdiagnozowano zaburzenia afektywne dwubiegunowe lub poważną depresję, dostały szczepionkę na grypę.

„Ta epidemiologiczna analiza implikuje, że początek niektórych zaburzeń neuropsychiatrycznych, może być czasowo związany z wcześniejszymi szczepieniami” – pisze autor pracy.

Ze względu na charakter tego badania, niemożliwe byłoby udowodnienie jakiegokolwiek związku przyczynowo-skutkowego lub korelacji na podstawie danych.

Badania naukowe wyraźnie jednak budzą obawy, które wymagają dalszego dochodzenia.

Autorzy stwierdzają, że powiązania pokazane w badaniach nie są wystarczająco silne, aby uniemożliwić odejście od obowiązujących wytycznych dotyczących szczepień – chociaż ten rodzaj notacji jest praktycznie standardem w badaniach szczepionek zwłaszcza, gdy wyniki badań wskazują na ciemniejsze strony skutków poszczepiennych.

Prawdopodobne jest, że dalsze badania w tym temacie, czyli powiązanie z chorobą szczepionkowo-neuropsychiatryczną, stanie się również sposobem do badania powiązania pomiędzy szczepionką i autyzmem.

Każdy, kto stoi przeciwko znanemu sloganowi „wszelkie szczepienia są bezpieczne”, będzie znieważany przez główne media i potępiany przez resztę środowiska naukowego.

Spójrz na Roberta F. Kennedy’ego, Jr. Jest krytykowany przez media głównego nurtu, bo miał odwagę zakwestionować bezpieczeństwo szczepionek. The New York Post opublikował artykuł zatytułowany „Wszyscy powinni zignorować nieprawdziwe informacje o roszczeniach antyszczepionkowych RFK Jr.”.

Na początku tego roku dr Daniel Neides z Cleveland Clinic Wellness Institute opublikował post na blogu, który sugerował, że związki toksyczne w szczepionkach mogą przyczyniać się do epidemii chorób przewlekłych i stanów neurologicznych, takich jak autyzm.

Oczywiście, został „zmasakrowany” przez media i odrzucony przez innych lekarzy.

Neides nie jest nawet antyszczepionkowcem. Po prostu, zakwestionował konieczność i ważność aktualnego harmonogramu szczepionek i zasugerował, że niektóre szczepionki nie są potrzebne, a inne powinny być oddalone w czasie od siebie.

Czy te nowe odkrycia z Yale zostaną zagrzebane wraz ze wszystkimi sprzecznymi poglądami i danymi, które pojawiły się już wcześniej?

Kasia Kasia Brzoza

OBOWIĄZKOWE PNEUMOKOKI I AFERA Z PRZETARGIEM. POLSKA JEST SZCZEPIONKOWYM SKANSENEM

Źródło: Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP”

Autor: Justyna Socha

Minister Zdrowia Konstanty Radziwiłł zagwarantował firmom farmaceutycznym przymusowe szczepienie dzieci urodzonych od 1 stycznia 2017 r. kolejnymi szczepionkami. Bez odpowiedzialności za powikłania. Obowiązek szczepienia przeciw pneumokokom dotyczy tylko trzech państw w Europie. Przetarg wygrała szczepionka tańsza i zawierająca więcej aluminium i producenta, z którym powiązany jest wiceminister. Urzędnicy nie przewidują prawa do odmowy. Za odmowę rodziców czeka grzywna do 50 tys. zł. 

To nie jest tak, że nagle wystąpił jakiś wyjątkowy przekręt. Jest po prostu jak zwykle. Gdyby nie kwota 160 mln, nikt by uwagi nie zwrócił.Sprawa wprowadzenia obowiązkowych szczepień przeciw pneumokokom jak w soczewce pokazuje działanie tego systemu. Kawałek tortu jest wart 160 mln. Dzielić, nie dzielić, a jeśli dzielić to jak?W Polsce mamy specyficzną sytuację, ponieważ szczepienia są obowiązkowe. I nie chodzi tu o kwestie związane z przymusem stosowanym wobec zdrowych osób (chociaż to też istotne).Co oznacza w Polsce, że przyjęcie preparatu jest obowiązkowe? Oznacza, że producent może mieć zagwarantowaną sprzedaż roczną, na poziomie równym urodzeniom. I to widać wyraźnie w dokumentach udostępnianych w ramach informacji publicznej. Śliczne tabelki z prognozowaną sprzedażą, równoznaczną z „wyszczepialnością”. I dopisek „Koszty powikłań poszczepiennych można pominąć”. Koszty utylizacji również, ponieważ w Polsce nic się nie marnuje.Producenci nie muszą się więc starać o klienta indywidualnego, zabiegać o jego przychylność, tracić pieniędzy na reklamę produktu, dbać o jakość, bezpieczeństwo czy dawać gwarancje. Klient indywidualny się tutaj nie liczy.Liczą się urzędnicy i „niezależni eksperci” rekomendujący produkt, organizujący przetargi. To oni są rzeczywistymi klientami dla producentów. To ich muszą przekonać, na nich wpłynąć, to oni muszą widzieć swoje bezpośrednie korzyści. I dlatego nigdy się nie zgodzą, aby w Polsce, tak jak w krajach zachodnich, szczepienia były refundowane, ale dobrowolne. Obowiązek wprowadzony w latach głębokiego socjalizmu ma się doskonale w kraju zżeranym przez korupcję. Bo który producent zrezygnuje z uregulowań, zapewniających mu gwarancję sprzedaży na poziomie urodzeń odbiorców indywidualnych ? Który z producentów będzie chciał wydawać miliony na reklamę? Który będzie chciał dobrowolnie dać gwarancję jakości i skuteczności produktu? Który zrezygnuje z braku konieczności wypłacania odszkodowań w razie szkód wywołanych przez produkt? Żaden, który umie liczyć. A koncerny farmaceutyczne potrafią liczyć doskonale. O wiele lepiej niż leczyć – bije na alarm Małgorzata Dźwikowska ze Stowarzyszenia „STOP NOP”.

Zastępowanie szczepów – samonakręcający się biznes

Kilka dni wcześniej reprezentacja stowarzyszenia brała udział w kolejnym posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych Dorosłych i Dzieci. Tematem był przetarg na dostawę szczepionek przeciw pneumokokom a konflikt interesów urzędników i lekarzy, w tym ekspertów, odpowiedzialnych za polski system oraz program szczepień ochronnych.

Jak z tych badań wynika, wskutek stosowania szczepionek przeciw pneumokokom obniżyła się zapadalność na choroby pneumokokowe wywołane przez niektóre szczepy, ale jednocześnie wzrosła ilość przypadków wywołanych przez inne szczepy. Niektóre z nowych szczepów są wysoce zjadliwe i oporne na działanie antybiotyków. Ponadto szczepienia dzieci przeciwko pneumokokom znacząco zwiększyły ryzyko występowania inwazyjnych chorób pneumokokowych u dorosłych – wyjaśniła dr n. med Dorota Sienkiewicz. Pierwotny wskaźnik zapadalności na inwazyjne choroby pneumokokowe, uległ obniżeniu po powszechnych szczepieniach dzieci. Ale wzrósł, kiedy szczepy nieszczepionkowe zastąpiły te, na które szczepionki były ukierunkowane – kontynuowała. Czyli wygasają szczepy, które są zawarte w szczepionkach, natomiast obserwuje się, że niestety wzrasta ilość tych bardziej zjadliwych szczepów.

Aluminium w szczepionkach

Według Amerykańskiego Stowarzyszenia ds. Żywienia Enteralnego i Parenteralnego, bezpieczna dawka spożycia doustnego aluminium to jest 5 mikrogram na kilogram na dobę. W Synflorixie jest 500 mikrogram, które dziecko dostaje jednorazowo, a powtarza się to dwu- lub trzykrotnie. W Prevenarze 13 jest mniej, czyli 0,125 miligrama, prawda? Czyli ta szczepionka Prevenar jest bezpieczniejsza – tłumaczyła w sejmie dr Dorota Sienkiewicz.

Podczas gdy naukowcy związani z przemysłem farmaceutycznym oraz urzędnicy zapewniają o bezpieczeństwie szczepionek, inni ostrzegają. Szereg badań dowodzi, że aluminium jest neurotoksyczne i może zniszczyć neurony niezbędne dla prawidłowych funkcji kognitywnych i motorycznych. Po wstrzyknięciu do organizmu może pozostawać w nim przez kilka lat i przedostawać się do wielu narządów. Immunostymulujący wpływ adiuwantów aluminium może powodować niepożądane reakcje autoimmunologiczne i zapalne. Badania mówią, że adiuwanty aluminium zawarte w szczepionkach zwiększają ryzyko wystąpienia chorób immunologicznych i zaburzeń neurologicznych.

Przetarg a konflikt interesów

Poseł Jerzy Kozłowski, wyrażając wątpliwość co do wyboru gorszej szczepionki i kierowania się tylko ceną, zadał pytanie o to, kto decydował o wyniku przetargu i czy te osoby miały historyczne powiązania z koncernem, który jest producentem wybranej szczepionki. Dagmara Korbasińska z Ministerstwa Zdrowia zaprzeczyła, twierdząc, że nie posiada takich informacji, a przetarg nadzorowała podsekretarz stanu Katarzyna Głowala, natomiast nie miał z tym związku wiceminister Krzysztof Łanda, o którego bliskich związkach z przemysłem rozpisywały się media.

Rząd nie zareagował nadal na postulaty petycji „Stop lobbystom koncernów farmaceutycznych w administracji publicznej”. Sprawa karna za petycję przeciwko mnie, wytoczona przez jednego z wymienionych w niej ekspertów, została umorzona. Sędzia uznał, że jej jedynym celem była ochrona interesu społecznego w kwestiach związanych z obowiązkowymi szczepieniami. Dr P.G. odwołał się jednak od tej decyzji, więc będzie dalszy bieg tej sprawy.

Nadal palącym problemem jest niekontrolowany wpływ producentów szczepionek na decyzje urzędów, ponieważ wszelkie gremia eksperckie nie są zobowiązane do składania deklaracji o konflikcie interesów. A ich głos jest brany pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o rozszerzeniu kolejnego obowiązku nakładanego na obywateli, którzy za to zapłacą z własnej kieszeni.

Za rodziców decyduje urzędnik, nie biorąc odpowiedzialności za skutki

Na pytanie, gdzie jeszcze szczepionka przeciw pneumokokom jest obowiązkowa, odpowiedział przedstawiciel Głównego Inspektoratu Sanitarnego. U naszych sąsiadów na Litwie, Słowacji, w Czechach i na Łotwie. Są to kraje byłego bloku wschodniego. Dlaczego tam? Są przez producentów szczepionek traktowane szczególnie. Są specjalne cele marketingowe i utrzymanie obowiązku szczepień leży w ich interesie. Kosztem wolności i praw oraz zdrowia dzieci.

Jesteśmy w tym skansenie państw, gdzie jest ta wakcynologia totalna. Obojętnie czy nazwiemy ją obowiązkiem, czy przymusem, to moment kiedy państwo wydaje moje pieniądze z podatków, kupując szczepionkę i każąc mi zaszczepić moje dziecko tą szczepionką, wydaje mi się jakimś totalitaryzmem – podkreślił celnie poseł Paweł Skutecki prowadzący posiedzenie.

Co mnie szokuje, że państwo, że tak powiem, po drugiej stronie, nie macie dobrej woli, żeby się zastanowić, że może jednak coś w tym jest, że może jednak są działania niepożądane. Mam wielu kolegów, którzy się nad tym zastanawiają, widzą problem, ale nie mówią. Nie mówią, bo się boją. Proszę, zastanówcie się, Państwo, naprawdę można coś z tym zrobić. Większa Państwa otwartość i zrozumienie będzie skutkowała większym zaufaniem do systemu szczepień ochronnych. Nie będziecie wylewać dziecka z kąpielą, wraz z przymusowymi szczepieniami – apelowała na końcu posiedzenia do przedstawicieli GIS i Ministerstwa Zdrowia dr Dorota Sienkiewicz.

Nowe epidemie i szczepienna odwilż

Prof. Maria Dorota Majewska

Zapewne wiele osób słyszało o nasilających się epidemiach porażeń wiotkich i paraliżu dzieci obserwowanych prawie na wszystkich kontynentach. Uważa się, że nie są one spowodowane dzikim wirusem polio, tylko innymi podobnymi enterowirusami, szczególnie enterovirusem-D68.  Enterowirusy te zawsze występowały w środowisku i wcześniej na ogół nie wywoływały paraliżu.  Co spowodowało nagły wzrost ich patogenności? Tego otwarcie się nie dyskutuje, bo to niepoprawne politycznie, ale jest bardzo prawdopodobne, że wirulentna postać tych wirusów pochodzi z doustnych szczepionek p. polio Billa Gatesa, którymi ten „charytatywny” miliarder hojnie obdarowuje dzieci z ubogich krajów Afryki i Azji. Wielokrotnie różne kraje donosiły o epidemiach paraliżu u dzieci po szczepieniach Gatesa, niektóre wytoczyły mu nawet o to procesy.

Ponieważ w ostatnich latach bardzo nasiliła się emigracja ludzi z Azji i Afryki, jest bardzo prawdopodobne, że migranci przywlekli ze sobą wirusy paraliżu wiotkiego do UE i USA. Należy oczekiwać, że problem będzie się nasilać.  W tej sytuacji, na razie bezpieczniej nie podróżować z dziećmi do krajów, do których przybyło najwięcej migrantów.  Możliwe też, że uszkodzone nadmiernymi, toksycznymi szczepieniami układy immunologiczne współczesnych dzieci nie potrafią się bronić nawet przed łagodnymi wirusami.

Inną ważną dla wszystkich sprawą jest wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA. Trump wielokrotnie wypowiadał się, iż jest przekonany, że to nadmierne i toksyczne  szczepienia wywołują autyzm oraz inne choroby neurologiczne u dzieci.  Prawdopodobnie to przeświadczenie wynika z osobistych doświadczeń z własnym synem, który zachorował na autyzm poszczepienny. (Chłopiec ma dziś 10 lat i sprawia wrażenie, że znajduje się w spektrum autyzmu). Podczas kampanii wyborczej Trump był jedynym kandydatem, który otwarcie wypowiadał się za drastycznym ograniczeniem ilości szczepień oraz likwidacją obowiązku/przymusu ich podawania dzieciom.  Po wygranych wyborach potwierdził  gotowość szybkiego działania w tym zakresie i obiecał, że przepędzi z Białego Domu wszystkich lobbystów.  Oby mu się udało. Skorumpowani urzędnicy-mengelowcy z CDC, bezpośrednio odpowiedzialni za szczepienny holokaust amerykańskich dzieci, już panikują z powodu nadchodzących zmian.  Stracą bowiem wielkie zyski i prawdopodobnie wylądują przed trybunałem.

Bardzo ważne jest też, by szczepionki nareszcie były traktowane jako leki i były testowanie pod względem bezpieczeństwa oraz skuteczności podobnie jak inne farmaceutyki.  Obecnie testuje się je tylko przez kilka dni, co jest śmieszne i jest pogwałceniem wszelkich norm obowiązujących dla opracowywania nowych leków. Co więcej, szczepionki nigdy nie są testowane w kombinacjach, w jakich się je podaje, a kombinacje wywołują najwięcej powikłań i zgonów dzieci.  Wreszcie, jak ujawnili uczciwi  badacze z CDC, większość badań dotyczących szczepień jest dziś fałszowana, więc można mieć do nich zerowe zaufanie.

Jeśli Trumpowi uda się reforma programu szczepień w USA, skutki tego dla innych krajów mogą być dwojakie.  Albo one też skorzystają z pozytywnych reform, albo mogą być bardziej zagrożone, bo tracące zyski w USA kartele farmacji nasilą agresywne wymuszanie coraz większej ilości szczepień w innych krajach.  Warto mieć świadomość nadchodzących zmian i przygotować się na każdą ewentualność.

https://szczepieniapolio.wordpress.com/eradykacja-wirusa-polio-i-wielka-epidemia-porazen-wiotkich-u-dzieci/

http://www.cdc.gov/acute-flaccid-myelitis/afm-surveillance.html

http://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=2&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwjY7rmx3IjQAhUp0YMKHZ6PAPUQFggjMAE&url=http%3A%2F%2Fecdc.europa.eu%2Fen%2Fpublications%2FPublications%2F01-08-2016-RRA-Enterovirus%252071-Spain%2C%2520France%2C%2520Netherlands.pdf&usg=AFQjCNHy78j84TQFRpF_I85iL6QrfOOSjg

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4747128/

http://www.cnn.com/2016/11/01/health/acute-flaccid-myelitis-afm-death/

http://www.naturalnews.com/052502_enterovirus_D68_illegal_immigration_polio_paralysis.html

http://healthimpactnews.com/2014/as-enterovirus-d-68-deaths-increase-are-vaccine-contaminants-to-blame/

Szczepienne pogromy

Prof. Maria Majewska, VAERS

USA, podobnie jak inne kraje stosujące absurdalnie przeładowany reżim szczepień, w szybkim tempie zamieniają się w narody ciężko upośledzone. Ilustruje to raport ze stanu Massachusetts, gdzie w ostatnich 12 latach ponad 4-krotnie wzrosła liczba dzieci autystycznych i 2,5 krotnie – dzieci z ciężkimi uszkodzeniami neurologicznymi. Zmiany te idą w parze z systematycznie obniżającymi się wskaźnikami inteligencji dzieci i dorosłych.

Szokujący wzrost liczb upośledzonych neurologicznie i umysłowo dzieci powoduje ogromne zapotrzebowanie na kosztowną edukację specjalną, co skutkuje naturalnie zmniejszeniem wydatków edukacyjnych na dzieci jeszcze zdrowe. Przed epidemią poszczepiennych encefalopatii, jeszcze 20-30 lat temu, istniały w USA szkoły i klasy dla dzieci wybitnie uzdolnionych, teraz je polikwidowano, gdyż brakuje na nie pieniędzy i brak już dzieci wybitnie uzdolnionych. Większość w mniejszym lub większym stopniu została okaleczona szczepionkami oraz toksyczna żywnością. Upośledzone dzieci szybko dorastają, tworząc zastępy dorosłych niezdolnych do samodzielnego życia i wymagających opieki przez całe życie.

Żaden kraj z tak masywnie upośledzonym społeczeństwem nie ma perspektyw na normalny rozwój. Oznaki zapaści zdrowotnej, edukacyjnej, społecznej i ekonomicznej widoczne są w USA na każdym kroku. Nauczyciele desperują, że uczniowie stali się niepojętni i nie sposób ich czegokolwiek nauczyć, generałowie narzekają, że zgłaszający się kandydaci na żołnierzy są w większości upośledzeni umysłowo i fizycznie, utyskują przedsiębiorcy, iż nie są stanie wyuczyć pracowników zawodu, brakuje normalnych kandydatów na pilotów, inżynierów, lekarzy, hydraulików, elektryków etc. Jakość polityków idzie w parze z pogłębiającym się upośledzeniem umysłowym i fizycznym całego społeczeństwa.

Skorumpowani urzędnicy medyczni, politycy i dziennikarze-lobbyści odpowiedzialni za szczepienny holokaust dzieci zupełnie nie interesują się przyczynami powyższych patologii, nie potrafią kojarzyć najprostszych faktów i nie przejmują się przyszłością wielomilionowej armii upośledzonych obywateli. Nadal po trupach bronią zysków karteli farmaceutycznych, lekceważąc potrzeby chorych dzieci, ich rodzin i całego społeczeństwa. Zupełnie nie obchodzi ich, iż skazują własny naród na biologiczną degradacje lub zagładę. Być może sami są już tak ciężko upośledzeni, że nie zrozumieją konsekwencji swej ludobójczej działalności i polityki. Jeśli Polska będzie iść śladem USA, wymuszając stosowanie coraz większych ilości toksycznych i zbędnych szczepień, to powinna się przygotować na podobny kryzys medyczny, edukacyjny, ekonomiczny i społeczny. Do poszczepiennych kalectw należy dodać trwałą bezpłodność i poronienia spowodowane szczepieniami HPV.

http://www.ageofautism.com/2016/08/massachusetts-special-education-soars-so-do-problems.html

http://www.wbur.org/edify/2016/08/17/special-education-oversight

http://sanevax.org/