Śmierć pojęcia „odporność stada”. Potwierdzenie CFR: szczepionki powodują epidemie.

Dr Jerzy Jaśkowski

Źródło: PrisonPlanet.pl

Nauka i technologia
CFR – Rada Stosunków Zagranicznych, jest to znana w świecie, bardzo prestiżowa organizacja, powstała  w 1921 roku. Organizacja ta publikuje rozmaitego rodzaju opracowania, podawane aktorom sceny politycznej do wykonania. Między innymi na opracowaniach CFR opierają się wytyczne, przedkładane ludziom spotykającym się na konferencjach tzw. Grupy Bilderberga, założonej w 1954 roku przez byłego pracownika CIA, księcia Filipa.

Wbrew bowiem temu, co usiłują wtłoczyć do głów ludkowi nad Wisłą, Grupa Bilderberga, to nie żaden rząd światowy, ale spotkania lokalnych polityków i podawanie im zakresu tematów, jakie są przeznaczone do realizacji w określonych terminach. Ci „wybrańcy” za lepsze wynagrodzenie, „fure i komóre”, realizują w poszczególnych państwach otrzymane instrukcje.

Proszę zwrócić uwagę na umieszczone na listach zaproszonych nazwiska. Wyjaśniają one wiele. Grupa ekspertów, zatrudniana przez CRF, czyli tzw. Think Tank, publikuje raporty na zamawiane przez „fundatorów” tematy. Raporty te są przekazywane urzędnikom państwowym, biznesmenom, liderom obywatelskim i religijnym. A poza tym, jest to całkowicie niezależna i bezpartyjna [?] organizacja. Dlatego raporty są kierowane w pierwszym rzędzie do urzędników państwowych. Muszą przecież wiedzieć, te orły biurokracji, w jakim kierunku wieje wiatr.

Jak podaje CRF na swojej stronie, raporty służą głównie lepszemu zrozumieniu świata przez zainteresowanych obywateli. Pozwalają na wybór w polityce zagranicznej. To wszystko możemy znaleźć na stronie internetowej CRF i dużo więcej. Zdziwienie budzi więc fakt nieznajomości tej organizacji przez te 3-5% „wykształconego” w Polsce społeczeństwa. O reszcie nie wspominam. Aha, zapomniałem dodać, że jest to filia angielskiego odpowiednika, założonego jeszcze przez Cecila Rhodsa.

Ryc. 1 Mapa pokazująca miejsca najczęściej występujących „epidemii” :

Otóż CRF nigdy nie zajmuje się mało istotnymi problemami. Jeżeli coś porusza, to jest to ważne. Nie wiem, co było celem opracowania, przedstawionego w biuletynie CRF, a omówionego w omsj.org ale wyniki są jednoznaczne.

Przedstawiona mapa dowodzi, że najwięcej epidemii jest w krajach, w których stosuje się przymus szczepień. Proszę zauważyć, że na Syberii nie ma epidemii. Podobnie mało epidemii jest w Ameryce Południowej. A jeżeli są, to tylko w miastach na wybrzeżu, gdzie realizuje się programy szczepień. Najwięcej epidemii natomiast notuje się w krajach afrykańskich, w których Bill Gates szerzy swoją radosną działalność, rzekomo charytatywną.  Koszt wyprodukowania szczepionki wynosi kilka centów, a B. Gates sprzedaje ją ONZ za jakieś 2.5 dolara, zamiast za 15 – 30, jak w krajach europejskich. Innymi słowy, zarabia w stosunku 1: 100, zamiast 1:1000.

Nie będąc ekonomistą stwierdzam, że to i tak wspaniały sukces, ponieważ u mnie to wychodzi odwrotnie. Jak na pierwszego dostaję 100, to już trzydziestego mam tylko 1. Jak widać, działalność charytatywna, na pewnym poziomie, jest wysoce dochodowa. Ale to na marginesie. Przecież nie można wszystkich idei obdzierać ze skóry?

Wracając do raportu. Na drugim miejscu pod względem wielkości epidemii są kraje europejskie i USA.

Ryc. 2 Zależność pomiędzy śmiertelnością dzieci a liczbą otrzymanych  szczepionek w 8 najbogatszych krajach świata.

Jeszcze dokładniej związek szczepień, z pogarszaniem się stanu zdrowia mieszkańców, pokazuje poniższy wykres: Czym więcej szczepionek tym gorzej ze zdrowiem. Umieralność dzieci do lat pięciu największa jest w USA. W USA zmusza się dzieci do przyjmowania aż 36 szczepionek. Najmniejsza natomiast umieralność dzieci jest w Szwecji, gdzie dzieci otrzymują tylko 11 szczepionek. I mamy kolejny problem. Dlaczego osoby, reklamowane w Polsce jako eksperci, o tym nie wiedzą? Czyżby to potwierdzało moje wnioski, że jesteśmy opóźnieni o przysłowiowe 100 lat za murzynami, z całym szacunkiem dla osób rasy czarnej. Czy może to jest bezpośredni dowód na to, że jesteśmy 52 stanem USA i realizujemy ich program tzw. zdrowia publicznego?

Jak wielokrotnie podkreślałem, zdrowie jest zawsze sprawą indywidualną. Publiczne są domy, zwane potocznie burdelami. Przypomnę, że około 25 lat temu, jak wprowadzono ten program szczepień w USA, wydatki na służbę zdrowia wynosiły 50 miliardów dolarów. Obecnie przekraczają ponad 250 miliardów dolarów, a jak widzimy, parametry zdrowia nie poprawiły się ani trochę. Wręcz przeciwnie, to w USA stwierdza się nadumieralność kobiet. To w USA umieralność niemowląt jest najwyższa wśród 11 najbogatszych krajów.

Zwróć również uwagę, Szanowny Czytelniku, iż tak się dziwnie składa, że wszelkimi zwolennikami szczepień przymusowych są zawsze urzędnicy państwowi, lub samorządowi, czyli ludzie żyjący z naszych podatków.

Musisz pamiętać, że vat to łapówka dla urzędników. Jeżeli ktoś natomiast jest przeciwnikiem szczepień, to zaraz jest zaliczany do konserwatystów, nieuków itd.

Dlaczego rzekomo publiczne mass media, z TV włącznie, poświęcają 10 krotnie więcej czasu na reklamę szczepień, aniżeli na przedstawienie argumentów strony przeciwnej.?
Jaka to jest, w tej sytuacji, funkcja publiczna?

Ps. W związku z podaniem przez Nasz Dziennik, że 99% prasy drukowanej w Polsce jest finansowana przez wydawców niemieckich, a z kolei gen. BUND -u podał już w 2009 roku, że wszystkie mass media w Niemczech, aż do 2099 roku są pod kontrolą USA, to sytuacja staje się jasna. Nie należy zapominać, że państwo niemieckie w chwili obecnej jest tylko i wyłącznie spółką prawa handlowego, zarejestrowaną w Frankfurcie. Założyciele tej „spółki” nie są znani szerszemu ogółowi, ale wiadomo, że rada nadzorcza zawsze może zdjąć kierownictwo firmy. W tej sytuacji opowiadania prasowe o tym, co to nie może pani Merkel, lub inny przedstawiciel establishmentu, jest co najmniej dyskusyjne. Tylko dlaczego znajdują się w Polsce ciągle ludziki kupujące tą prasę?

Ps.2 Jak podało ostatnio Wprost, aż 19 milionów Polaków nie przeczytało w ciągu roku ani jednej książki. Jest to doskonale widoczne w postaci artykułów puszczanych w internecie. Pomimo podania faktu, już przed kilku laty, że tzw. Narodowy Bank w Polsce jest tylko w 31 % własnością Skarbu państwa, a aż 36 % należy do Konsorcjum Rothschilda, to na jakiej podstawie tzw. ekonomiści z cenzusem nadal oszukują Lud nad Wisłą, że jacyś tam aktorzy sceny politycznej, czy urzędnicy Rady Polityki Pieniężnej, mogą podnieść, czy obniżyć stopy procentowe?     Na jakiej podstawie ci eksperci twierdzą, że jakikolwiek bank może coś zrobić samodzielnie? Przecież już po szkole podstawowej wiadomo, że w każdej spółce ten decyduje, kto ma więcej akcji. Innymi słowy, owi niezależni „ekonomiści” w rodzaju p. prof. Rybickiego, p. prof. Ancyparowicz, czy głównego ekonomisty Skoku, tak zachwalani jako niezależni, są po prostu albo trollami albo pracownikami na dwóch, lub więcej etatach.Niestety nie wiemy, który etat jest głównym.

Ps. 3 Jaki związek mają ekonomiści ze szczepieniami? Ano podstawowy, bo szczepienia to po prostu skok na kasę z tzw. publicznych ubezpieczeń i wyprowadzanie tych pieniędzy do prywatnych kieszeni producentów. Przecież tylko wprowadzenie „obowiązku” szczepień przeciwko bakterii z XIX wieku, czyli dwoince zapalenia płuc, zwanej dzisiaj dla zmyłki pneumokokiem [przecież i tak przeciętny Czytelnik nie rozumie o co chodzi], jest wyprowadzeniem z budżetu ponad 250 000 000 złotych. Jedna operacja stawu biodrowego, to średnio 20 000 złotych. Sam możesz policzyć, Szanowny Czytelniku, ile za te pieniądze, wyprowadzane bezpodstawnie i niecelowo, można by było wykonać operacji. A tak musisz czekać na operację 5 lub więcej lat. Innymi słowy, umrzesz spokojnie nieoperowany. A że chodzić nie możesz? A kogo to niby ma k#$@ obchodzić! Brałeś udział w wyborach? Brałeś, a przecież wiedziałeś!

Wracając do tematu.
Wniosek.
Nauka jest nieubłagana. Mapa wskazuje jednoznacznie, że tzw. odporność stada, wymyślona przez bankierów w celu ogłupiania społeczeństwa, nie istnieje. Innymi słowy jeżeli jakiś profesooor, konsultant, zacznie opowiadać o odporności stada, o jakimś  zbiorowym zabezpieczeniu, to od razu będziesz wiedział Szanowny Czytelniku, że jest to albo płatny podwójnie troll, albo nieuk. Więc lepiej nie słuchaj, nie czytaj dalszego ciągu wypowiedzi takiej osóbki, szkoda czasu, a doba ma tylko 24 godziny.

Dr Jerzy Jaśkowski SFMRM    Kontakt do autora: jjaskow@wp.pl
Reklamy

Jeśli twój komentarz się nie ukazał zajrzyj na stronę Zasady komentowania bloga (na górze)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s