Szczepienny męczennik Alfie

Prof. Maria Dorota Majewska (VAERS)

Wszyscy mamy w pamięci obraz skazanego na medyczną śmierć, umierającego na oczach świata brytyjskiego 2 latka, Alfiego Evansa. Z doniesień rodziny wiemy, że dziecko urodziło się i było zdrowe do 2 mies. życia. Padaczka, ostre zapalenie mózgu i inne neurologiczne objawy ciężkiego NOPu pojawiły się u Alfiego wkrótce po pierwszym szczepieniu w 2 mies. życia poliwalentną szczepionką. Mimo tych objawów, dziecko było szczepione kolejnymi szczepionkami, aż jego mózg uległ całkowitej degeneracji i – wg. raportów lekarzy – zmienił się w „amorficzną, niefunkcjonującą masę”.
Wiemy, że ciężko chory Alfie przez wiele miesięcy był na respiratorze i sztucznym odżywianiu, i że szpital w którym przebywał (/, znany z nielegalnego handlu organami dzieci), porwał go i uwięził, nie pozwalając na jego zbadanie i leczenie przez niezależnych lekarzy we włoskim szpitalu. Lekarze z Alder Hey przy wsparciu brytyjskiego sądu skazali Alfiego na eutanazję. Ostatecznie został on uśmiercony w szpitalu przez pozbawienie go płynów i zagłodzenie.

W sposób naturalny pojawiły się spekulacje – czy szpital Alder Hey odmówił uwolnienia Alfiego, bo bał się ujawnienia swych nielegalnych mengelowskich eksperymentów na dziecku, czym doprowadził do rozpadu jego mózgu, czy też szykował jego ciało do rozbiórki na organy? Prawie nikt nie wierzy w pokrętne, nielogiczne tłumaczenie administracji szpitala, że poddali dziecko eutanazji ze względów humanitarnych. Prawda jest taka, że rodzice Alfiego chcieli go ratować i szpital im to uniemożliwił.

Tragiczna historia Alfiego rezonuje w umysłach milionów rodziców, których dzieci zostały trwale okaleczone szczepieniami. Rodzice obawiają się, że mogą one podzielić los Alfiego. I nie są to obawy bezpodstawne. Wiadomo, że w wielu krajach lawinowo rosną rzesze dzieci ciężko upośledzonych szczepieniami, które będą wymagać opieki przez całe życie i stanowią ogromne obciążenie finansowe, fizyczne i emocjonalne dla rodzin i całego społeczeństwa.

W niektórych krajach zachodnich (Belgia, Holandia) prawo zezwala na eutanazję dzieci i uśmiercanie dzieci autystycznych lub umysłowo chorych już się odbywa (https://www.liveaction.org/news/people-are-being-euthanized-in-europe-for-autism/). W innych krajach (np. UK) dokonuje się zamaskowanych eutanazji i daje rodzicom prawo do mordowania swych chorych dzieci. Na razie nie słychać o legalnych eutanazjach dzieci w krajach katolickich, co nie znaczy, że nie są dokonywane w ukryciu. Należy oczekiwać, że im więcej będzie dzieci ciężko okaleczonych szczepieniami i mniej będzie pieniędzy na ich leczenie i opiekę, tym więcej będzie przypadków ich „humanitarnego” zabijania.

Na zakończenie, kilka nowych badań o „zbawiennym” działaniu szczepień. Wielkie (niezależne od firm farmaceutycznych) badanie przeprowadzone w Katalonii na ok. 2 milionach osób po 50 roku życia wykazało, że osoby zaszczepione 13-waletną szczepionką przeciw pneumokokom (PCV13; Prevnar) znacznie częściej (1,7 razy) zapadały na zapalenie płuc niż osoby nieszczepione. (https://bmcinfectdis.biomedcentral.com/articles/10.1186/s12879-018-3096-7#Sec10). Amerykańskie niezależne badanie porównujące zdrowie dzieci szczepionych i nieszczepionych również ujawniło, że szczepione wielokrotnie częściej chorowały na zapalenie płuc.

Natomiast szwedzkie badanie przeprowadzone w Karolinska Institute wykazało 50% wzrost zachorowalności na inwazyjnego raka szyjki macicy u młodych kobiet (20-49 lat) w Szwecji po wprowadzeniu szczepionek HPV (Gardasil, Silgard, Cervarix).

Z publikacji: http://ijme.in/articles/increased-incidence-of-cervical-cancer-in-sweden-possible-link-with-hpv-vaccination/?galley=html), http://vaccineimpact.com/2018/study-increased-rates-of-cervical-cancer-in-sweden-linked-to-increase-in-hpv-vaccinations/.

Wyniki tego badania pokrywają się z danymi w amerykańskiej bazie VAERS, gdzie zanotowano znaczny wzrost zachorowań na raka szyjki macicy oraz zgonów wśród dziewcząt i młodych kobiet, które otrzymały szczepionki HPV. Tak więc cała agresywna propaganda tych szczepień jako rzekomo chroniących przed rakiem szyjki macicy jest gigantycznym kłamstwem, a namawianie lub zmuszanie młodzieży do ich przyjmowania jest zbrodnią. Tragiczne jest, że w Polsce wojewodowie i inni politycy, którzy nie mają pojęcia o szkodliwości szczepień, często uczestniczą w tych zbrodniach.


Jako uzupełnienie podaję kilka linków

Tak walczył Alfie Evans. „Brutalny, eugeniczny system, przebrany za demokrację”

Jednak eutanazja? Alfie Evans otrzymał przed śmiercią cztery zastrzyki – podaje La Nuova Busola

Szczera skrucha i wyrzuty sumienia? Nie! Stoi za tym jedynie lęk przed konsekwencjami prawnymi i utratą pracy. Lewicowa wrażliwość w całej okazałości Nazwał Alfiego Evansa „bezmózgiem”. Teraz przeprasza

Mroczna przeszłość (a może i teraźniejszość) spitala Alder Hey: Z ciał tysięcy zmarłych dzieci pobierano organy i tkanki bez zgody rodziców

Reklamy

Baza NOP-ów WHO

Prof. Maria Dorota Majewska (VAERS)

WHO nareszcie uruchomiła własny VAERS (bazę zgłoszonych NOPów). Link poniżej. Siedzibą tej bazy WHO jest Upsala. Ta baza ujawnia wielkie liczby okaleczających i zabijających powikłań poszczepiennych. Jak widać z dystrybucji geograficznej powikłań, najwięcej zgłaszanych jest w USA, potem w Europie, a bardzo mało w Azji i w Afryce, gdzie okaleczanych i zabijanych szczepionkami są setki tysięcy (lub miliony) anonimowych dzieci. Wiemy też, że w USA zgłaszanych jest zaledwie ok. 5% NOPow, w Europie podobnie lub mniej (zależnie od kraju), a w Azji czy Afryce bardzo mało lub prawie wcale nie. To znaczy, liczby zgłoszonych NOPow dla USA czy Europy trzeba pomnożyć przez co najmniej 20. Ogrom okaleczeń zdrowych dzieci przez szczepionki wyprodukowane przeciw niegroźnym i łatwo uleczalnym dziś chorobom jest przerażający. Niestety w bazie WHO nie zamieszczono liczb zgonów poszczepiennych, lecz ekstrapolując z danych amerykańskich w skali światowej prawdopodobnie są ich miliony. W świetle tych faktów, wszelkie zmuszanie do szczepień musi być traktowane jako medyczny holokaust, który dotyczy zwłaszcza dzieci.

Szczegóły w załączniku.

Odszkodowania za NOPy i grypa

Prof. Maria Dorota Majewska (VAERS)

Rząd amerykański wypłacił już ok. 4 miliardy $ odszkodowań za okaleczenia i zabójstwa szczepienne. Oczywiście jest to tylko kropla w morzu, bo jedynie niewielki procent okaleczonych szczepionkami osób zgłasza się o odszkodowania do specjalnego sądu i niewiele osób jest dostatecznie zamożnych oraz wykształconych, by wynająć drogich prawników i skutecznie przedstawiać dowody okaleczeń poszczepiennych. Gdyby uczciwie rozpatrzono wszystkie uzasadnione pozwy, to liczby odszkodowań byłyby niewyobrażalne i wynosiłyby setki miliardów $. Warto zwrócić uwagę, że najwięcej rekompensat wypłacono za szczepienia grypowe oraz DTP.

Oczywiście, rząd wypłaca odszkodowania z pieniędzy podatników, a sprawcy tych medycznych zbrodni – kartele farmaceutyczne – nie ponoszą za nie żadnych kar i kosztów. Czyli obywatele płacą dwukrotnie – raz własnym zdrowiem lub życiem przyjmując szczepienia, a dwa – pokrywając prawne koszty przestępstw firm farmaceutycznych i urzędników wymuszających szczepienia.

https://www.hrsa.gov/sites/default/files/hrsa/vaccine-compensation/monthly-website-stats-2-01-18.pdf

Zadziwiające, że obecna rzekoma epidemia grypy i raportowane w mediach dziesiątki/setki zgonów na grypę dotyczą tylko USA, a w Europie jest mało takich zachorowań i zgonów. Przy czym media milczą o tym, że większość chorych lub zmarłych to są/były osoby zaszczepione. Wyjaśnienie tego zjawiska wydaje się prozaiczne – otóż w USA establiszment medyczny i media agresywnie propagują szczepienia grypowe, a w Europie mało ludzi się szczepi, więc odszczepienne wirusy nie są rozprzestrzeniane. Wielką tragedią jest to, że w USA głównie ubogie i naiwne matki są przymuszane do szczepień swych dzieci, także niemowląt i płodów, czego żniwem jest duża ich śmiertelność. Wykształcone i zamożne matki rzadko szczepią. Nie szczepią się też politycy. Ostatnio wyznał to prez. Trump, a wcześniej prez. Bush powiedział „in our family we don’t do vaccines”.

Grypowa histeria 2018

Prof Maria Dorota Majewska (VAERS)

W mediach szaleje kolejna histeria napędzania strachu przed epidemią grypy.

Pojawiła się 10 lat po poprzedniej medialnej „pandemii” świńskiej grypy (2008/2009), którą pewne pamięta większość dorosłych osób. Tak jak w poprzedniej propagandzie, media straszą, że miliony ludzi w tym sezonie poumierają na grypę, jeśli się szybko nie zaszczepią. A tymczasem CDC (amerykańskie Centrum Kontroli Chorób) ogłosiło, że obecnie stosowane szczepionki są bezwartościowe i są skuteczne najwyżej w 10%, co należy interpretować, że 10% osób zaszczepionych nie zachoruje na grypę, a 90% ma duże szanse, że zachoruje i zarazi swe otoczenie. Dotychczasowe statystyki zachorowań i zgonów to potwierdzają.

Chorują i umierają na grypę głównie osoby, które otrzymały szczepienia na grypę.

Poniżej kilka linków nt.

Szczepienia grypowe zawsze zwiększały ryzyko nachorowania na grypę i zapalenie płuc oraz umieralność. Miliony osób, które dały kiedyś zaszczepić miały takie osobiste doświadczenia. Załączony wykres ilustruje, jak w USA wzrastała śmiertelność ludzi z powodu grypy i zapalenia płuc od czasu rozpowszechnienia szczepionek grypowych. Im wyższy był procent osób wyszczepionych (niebieska linia), tym bardziej wzrastała umieralność na te choroby (brązowa linia).

Obecnie stosowane szczepionki zawierają 3 lub 4 typy wirusów grypy. Niektóre zwierają rekombinowany materiał genetyczny. Teoretycznie szczepienne wirusy są inaktywowane (osłabione), ale w praktyce wiemy, że często są aktywne, co sprawia, że u wielu osób wkrótce po szczepieniu wywołują grypę. Wiadomo z badań, że w procesie produkcji szczepionek podczas hodowli wirusów w jajkach lub w innych tkankach zwierzęcych wirusy te intensywnie mutują, więc nie wiadomo, jakie antygeny/wirusy znajdują się w ostatecznych szczepionkach. Żywe wirusy ze szczepionek mutują też w organizmach zaszczepionych osób, wywołując różne choroby z nowotworowymi włącznie.

Prawdopodobne, że producenci celowo wprowadzają do obrotu partie z aktywnymi wirusami, aby każdego roku wywołać epidemie. Szczepionki z tej samej partii są rozpraszane po całym kraju, dzięki czemu ogniska czy epidemie grypy wybuchają na raz w wielu regionach. Gdyby wysyłano takie „gorące” partie tylko do jednego miasta czy regionu i tam wszyscy zaszczepieni by ciężko zachorowali lub umarli, wówczas byłoby to bardzo widoczne. Rozproszone zgony poszczepienne są łatwiejsze do ukrycia. Warto też pamiętać, że obecnie prawie do wszystkich szczepionek dodaje się neurotoksyczne aluminium i do wielu dodaje się silnie neurotoksyczny thimerosal (związek rtęci).

Obecnie stosowane szczepionki grypowe

https://www.cdc.gov/flu/protect/vaccine/vaccines.htm

http://vaxxter.com/statistical-revelations-seem-to-disprove-flu-mania/

http://vaxxter.com/vaccinated-boy-dies-flu-like-symptoms-michigan/

http://www.cbs8.com/story/37310685/12-year-old-boy-with-flu-like-symptoms-dies-after-virus-test-comes-back-negative

http://vaxxter.com/7-vaccinated-die-flu-santa-barbara/

Choroby zakaźne i zgony wywoływane przez inne szczepionki

http://www.vaccines.news/2017-11-06-new-york-times-confirms-natural-news-investigation-mumps-now-spread-by-vaccinated-children.html

http://www.vaccines.news/2016-02-25-doctors-whitewash-killing-of-infant-who-died-after-8-simultaneous-vaccinations.html

http://www.vaccines.news/2017-08-30-bombshell-united-nations-admits-latest-outbreak-of-polio-in-syria-was-caused-by-polio-vaccines.html

image

 

Pecunia non olet!

Prof Maria Dorota Majewska (VAERS)

I stało się tak, jak przewidywałam. Najprawdopodobniej mowa pieniądza karteli farmacji przekonała abp. Henryka Hosera, który zorganizował konferencje nt. szczepień, żeby zaatakował nas wszystkich – rodziców, naukowców i lekarzy – broniących dzieci przed szczepiennym terrorem, śmiercią i kalectwem.

My opieramy się na własnych i rodzinnych tragicznych doświadczeniach z NOPami, na rządowych bazach danych o NOPach, na setkach niezależnych badań naukowych, które udowodniły szkodliwość współczesnych szczepień, oraz na doświadczeniach tysięcy lekarzy, którzy zarejestrowali kalectwo i zgony poszczepienne. A na czym opiera swe sądy abp. Hoser? Na własnych subiektywnych wrażeniach z podróży do Afryki niemal pół wieku temu. W jego oczach rodzice, którzy bronią swe dzieci przed szczepiennym kalectwem są niemoralni i nieludzcy.

Ten biskup, który nie posiada własnych dzieci i nie ma pojęcia o szkodliwym działaniu szczepień oraz ogromie tragedii związanych z NOPami, arogancko uważa, że wie lepiej. Trudno o większą pychę ze strony urzędnika kościelnego. (https://dzieckonmp.wordpress.com/2017/11/29/abp-henryk-hoser-o-szczepieniach-wystepowanie-przeciwko-systemowi-szczepien-jest-nieracjonalne-i-nieludzkie/). Swoją drogą, skoro abp. Hoser został oskarżony przez rwandyjskiego księdza o dobre stosunki z ludobójcami w Afryce, czy można się dziwić, że teraz wspiera medycznych ludobójców polskich dzieci? (https://wiadomosci.wp.pl/rwandyjski-ksiadz-oskarza-arcybiskup-henryk-hoser-byl-w-dobrych-stosunkach-z-ludobojcami-6079340703679105a). Ciekawe, dlaczego nie słucha opinii Angeli Merkel, która uważa, że szczepienia jako ryzykowne, muszą być dobrowolne.

Od uczestników tej konferencji, dowiedziałam się, że naukowcy i lekarze, którzy próbowali wypowiedzieć się nt. NOPów, nie zostali dopuszczeni do głosu. Nie była to więc żadna konferencja naukowa, bo nauka wymaga otwartych dyskusji, tylko jej parodia, zwykła nasiadówka propagandowa, której celem było zwerbowanie księży jako lobbystów karteli farmacji. Ewidentnie uważają one, że skoro za PRL można było przekupić/namówić niektórych księży, by współpracowali z bezpieką, tak samo można ich nakłonić, żeby kolaborowali ze współczesnym aparatem medycznego terroru. (http://www.telewizjapolska24.pl/PL-H23/3/2079/liczna-agentura-wsrod-duchownych-kolejny-kaplan-tajnym-wspolpracownikiem-sb.html, https://opinie.wp.pl/metody-werbowania-duchownych-do-wspolpracy-ze-sluzba-bezpieczenstwa-6126019980073089a)

Czy usłużni koncernom farmaceutycznym lub tylko ignoranccy księża będą grzmieć z ambon, że nieszczepieni zostaną wyklęci i nie będą dopuszczeni do królestwa niebieskiego? Miejmy nadzieję, że do tego nie dojdzie, że większość księży zachowa moralność i zdrowy rozsądek. Nie mniej, agitacja proszczepienna z ambon jest możliwa w niektórych parafiach. Przed kościołami mogą być zorganizowane łapanki na wiernych do szczepień w ustawionych namiotach lub autobusach. Takie szczepienne łapanki urządza się w Afryce.

Wszyscy Polacy muszą zdać sobie sprawę, że nie można ślepo ufać nikomu, kto agituje do przyjmowania toksycznych szczepień – ani lekarzowi, ani urzędnikowi, ani aptekarzowi, ani dziennikarzowi, ani księdzu. Nie różni się to bowiem od namawiania do gry w rosyjską ruletkę lub skakania z urwiska do kamienistej rzeki. Kto ocaleje, ten się może zahartuje, a kto się zabije, to o nim się powie, że zginął z własnej winy, bo był naiwny bądź głupi.

Szczepienia orężem wojny

Prof Maria Dorota Majewska (VAERS)

Skorumpowany establiszment medyczny oraz media nieustannie nas straszą epidemiami „śmiertelnych” chorób takich jak odra, świnka, krztusiec, czy ospa wietrzna, na które od lat nikt nie umiera ani w Polsce ani w innych krajach rozwiniętych, choć tysiące dzieci nadal na nie chorują. Nic więc dziwnego, że młodzi rodzice, którzy mają świadomość zagrożeń dla zdrowia i życia ze strony szczepień, dręczą się wątpliwościami czy, czym i kiedy szczepić swe dzieci. Przez wiele dekad badania porównujące zdrowie dzieci szczepionych i nieszczepionych były torpedowane przez koncerny farmaceutyczne, jednak ostatnio własnym sumptem rodziców i niezależnych naukowców takie badanie udało się przeprowadzić w USA. Wyniki jednoznacznie pokazują, że dzieci szczepione wielokrotnie częściej chorują na różne choroby chroniczne, neurologiczne, nieprorozwojowe, psychiczne (autyzm, ADHD, upośledzenie umysłowe), gastryczno-jelitowe i immunologiczne, a także na ciężkie choroby zakaźne takie jak zapalenie płuc. W przeciwieństwie, dzieci nieszczepione są doskonale rozwinięte, wyjątkowo zdrowe, inteligentne, oraz rzadko chorują, choć częściej zapadają na krztusiec i ospę wietrzną (dziś choroby łagodne i łatwo uleczalne).

Duże badania przeprowadzone przez rządową amerykańską agencję CDC ujawniły, że szczepionki z tiomersalem (rtęciowym konserwantem) i MMR powodują autyzm. Wyniki tych badań zostały potem na żądanie koncernów farmaceutycznych oraz dyrekcji CDC zafałszowane i zakłamane ich publikacje demonstrowały brak wpływu szczepień na autyzm. Jednak stniejące nagrania i transkrypcje wypowiedzi autorów tych badań nie pozostawiają cienia wątpliwości, że te szczepienia są przyczyną autyzmu.

Ani w USA, ani w Europie nie przeprowadzono badań analizujących zgony poszczepienne, choć dane zebrane w amerykańskiej bazie VAERS wskazują, że w ciągu ok. 20 lat szczepienia mogły zabić prawdopodobnie blisko 100 000 osób w USA. Australijska badaczka Vera Scheibner udokumentowała, że większość śmierci łóżeczkowych zdrowych niemowląt nastąpiła w ciągu kilku godzin lub dni po szczepieniach. Natomiast duńskie badania przeprowadzone w Afryce ujawniły, że niemowlęta, które otrzymały szczepionki DTP, umierają 5 do 10 razy częściej niż niemowlęta nieszczepione (http://www.ebiomedicine.com/article/S2352-3964(17)30046-4/fulltext?ct=t().

W krajach Europy zachodniej do niedawna istniała dobrowolność szczepień, lecz i tam, mimo dostępnej wiedzy nt. ich szkodliwości, ostatnio nasila się terror szczepienny. Nie poddaje się temu Szwecja, której parlament zakazał przymusu szczepień, ani Niemcy, gdzie Angela Merkel wypowiedziała się, że jest za pełną ich dobrowolnością. Analogiczne stanowisko przyjęli rosyjska Duma i Putin w odniesieniu do dzieci rosyjskich. Ale we Francji i Włoszech kartelom farmacji udało się skorumpować polityków, którzy próbują odbierać obywatelom podstawowe prawa człowieka i narzucać przymus szczepień. Zaniepokojenie społeczne i protesty przeciw medycznej tyranii nasilają się więc także w Europie zachodniej, czego wyrazem jest wypowiedź noblisty Luca Montagniera, który prognozuje, że przymusowe szczepienia całkowicie zniszczą młode generacje (https://www.facebook.com/jbhandleyjr/posts/1911247192248760). W USA to się już dokonało.

Przymusowe masowe szczepienia stały się dziś orężem wojny politycznej. Nie ma już wątpliwości, że są szkodliwe i nie chronią trwale lub wcale przed chorobami zakaźnymi, więc argumenty, że służą ochronie zdrowia publicznego można między bajki włożyć. Przymus szczepień jest stosowany tylko w krajach skolonizowanych lub silnie skorumpowanych przez koncerny farmacji. Nietrudno się domyślić, jaki jest ich ukryty cel. Został on nam uświadomiony niedawno przez brytyjskiego księcia Karola, wcześniej przez Billa Gatesa i innych globalistów. Nie chodzi tylko o zyski, ale przede wszystkim o depopulację pewnych grup społecznych i etnicznych.

Firmy przewozowe odmawiają przewozu takich substancji toksycznych jak arszenik, cyjanek, rtęć i szczepionki

Bardzo interesująca wiadomość przesłana przez prof. Marię Dorotę Majewską:

Szczepionki są słusznie zaliczane do toksycznych substancji, dlatego niektórzy przewoźnicy odmawiają ich przewozu.  Ale wstrzykiwanie tych toksyn niemowlętom jest promowane przez WHO i inne agentury firm farmaceutycznych, takie jak WHO, CDC, FDA, czy MZ.
PROHIBITED GOODS

Kto nie zna angielskiego może użyć translatora. Dla leniwych tłumaczenie punktu „All toxic substances”:

  • All toxic substances – e.g. arsenic; beryllium; cyanide; fluorine; hydrogen selenide. This also includes infectious substances containing micro-organisms or their toxins which are known to cause (or are suspected of causing) disease, such as: mercury; mercury salts; mustard gas; nitrobenzene; nitrogen dioxide; pesticides; rat poison; serum and vaccines.

  • Wszystkie substancje toksyczne, takie jak np. arszenik, beryl, cyjanek, fluor, selenek wodoru. Zalicza się do tego również substancje zakaźne zawierające mikroorganizmy lub ich toksyny powodujące lub podejrzewane o powodowanie chorób, również takie jak rtęć, sole rtęci, gaz musztardowy, nitrobenzen, dwutlenek azotu, pestycydy, trutka na szczury, serum i szczepionki.

Służby medyczne bardzo dbają o nasze zdrowie, więc do szczepionek, żywności, kosmetyków i leków dodają większość z wymienionych na tej liście najgroźniejszych trucizn i kilka tu niewymienionych – oczywiście wszystko to dla naszego dobra. Szczepionki zawierają nie tylko groźne mikroorganizmy (bakterie i wirusy) ale również sole rtęci, sole aluminium, pestycydy, komórki rakowe, antybiotyki, formaldehyd i inne wysoce toksyczne dodatki. Do past do zębów dodają fluor, jedną z najgroźniejszych, niszczących mózg i powodujących raka toksyn na świecie. Raka „leczy” się gazem musztardowym, bo trzeba zabić wroga za wszelką cenę, którą jest zabicie jego nosiciela (czyli pacjenta). Rośliny, którymi karmi się zwierzęta i ludzi nasączone są wysoce rakotwórczym glifosatem i dioksynami.

A Bardzo Dobrze Wykształceni Lekarze wmawiają pacjentom, że przyczyną raka i wszystkich poważnych chorób są… geny.

Kilkadziesiąt lat temu z programów szkolnych znikła logika, a szkoły i media rozpoczęły kampanię ogłupiania mas według przepisu z powieści George Orwella „Rok 1984”, czego skutki są coraz bardziej tragiczne. Nie myślą ani lekarze ani pacjenci, nie myśli elektorat polityczny, totalne idiocenie zatacza coraz szersze kręgi, a skutkiem tego może być zagłada naszego gatunku. Pozwolimy się wymordować niczym stado baranów tylko dlatego, że Ministerstwo Prawdy fałszuje nie tylko wyniki badań naukowych, ale nawet dane statystyczne z przeszłości, skutkiem czego banda bezmyślnych proli wierzy, że rak był kiedyś równie powszechny jak dziś, a dzieci masowo umierały na ospę wietrzną i odrę.