Wszystkie zwierzęta, również te dwunożne, są wyłączną własnością korporacji / Podpisz petycję!!!

Wprawdzie wciąż (przynajmniej teoretycznie) obowiązuje Konstytucja, Kodeks Cywilny i Karta Praw Pacjenta, które mówią wyraźnie i niedwuznacznie, że za wychowanie i dbałość o stan zdrowia dziecka odpowiadają rodzice i że nie można nikogo poddać dowolnemu zabiegowi medycznemu bez jego wyraźnej, potwierdzonej na piśmie zgody, totalitarna praktyka medycznych faszystów w polskich szpitalach wydaje się temu przeczyć. Wszystko wskazuje na to, że dziecko stało się (kiedy i na podstawie jakich dekretów?) prywatną własnością prywatnych korporacji medyczno-farmaceutycznych, których zysk jest stawiany wyżej niż dobro, w tym prawo do samostanowienia, pacjentów i rodziców.

Człowiek, który nie ma prawa decydować o najbardziej istotnych z punktu widzenia zdrowia kwestiach został zdegradowany do rangi inwentarza żywego. Staliśmy się, szanowni państwo, mówiąc wprost – bydłem.

Krów, świń ani kurczaków nikt nie pyta, czy życzą sobie szczepień, zastrzyków i dezynfekcji. Nas również nie pytają…

Zbieramy pieniądze na adwokatów, bo trzeba pomóc tej wspaniałej, świadomej i asertywnej parze rodziców, którzy próbują zapobiec zniszczeniu naturalnego zdrowia ich dziecka – kliknij tutaj i wpłać, choćby tylko wdowi grosz. Czas położyć kres bezprawiu w polskiej służbie chorób i siedmiu boleści.

Posłuchajcie prawdziwej relacji ojca oszkalowanego przez (również korporacyjne) mendia głównego ścieku:

A tutaj co o sprawie piszą inni:

Megagranda i bezprawie w Białogardzie, czyli dlaczego Policja ściga rodziców?

Rodzice musieli porwać ze szpitala własne dziecko chroniąc je przed polskim państwem! Trwa policyjna obława na małżeństwo!

Zatrzymajmy pościg za rodzicami dziecka, którzy odmówili szczepienia!

Młode małżeństwo w miejscowości Białogard dnia 15 września, w piątek, uciekło ze szpitala, po tym, jak odmówiło wykonania szczepień na ich nowo narodzonej córce.

Poród odbył się bez komplikacji i o czasie, dziecko nie potrzebowało inkubatora ‐ nikt tego nawet rodzicom nie proponował. Nie było żadnego zagrożenia zdrowia i życia dziecka. W dwie i pół godziny po porodzie lekarz poinformował rodziców, że zgłasza ich do sądu rodzinnego; ojca poinformował, że on, jako tata, zagraża zdrowiu i życiu dziecka. Powodem była odmowa zaszczepienia córki w pierwszej dobie życia oraz odmowa podania zastrzyku z witaminą K.

Oburzenie lekarzy wzbudziła także prośba rodziców o niemycie dziecka i zostawienie mazi popłodowej, co w świecie jest standardem, a tutaj potraktowane zostało jako zaniedbanie higieniczne grożące zakażeniem.

Odmowa zastosowania profilaktyki przeciw rzeżączce również nie znalazła zrozumienia. Odmówiono natomiast wykonania badań w kierunku wrodzonych niedoborów odporności, które są bezwzględnym przeciwwskazaniem do szczepienia przeciw gruźlicy. Uzyskanie ulotki od preparatu wit. K okazało się niemożliwe, bowiem taka ulotka w języku polskim nie istnieje. Rodzicom nie udostępniono żadnych innych ulotek ‐ w opinii lekarza pisemna zgoda na hospitalizację obejmuje zgodę na wszystkie zabiegi i czynności wykonywane w szpitalu ‐ nie trzeba więc pacjentowi NICZEGO WYJAŚNIAĆ, nie wolno mu o nic pytać.

Procedury szpitalne znoszą prawa pacjenta.

Doraźnie zwołany w budynku szpitala sąd rodzinny po upływie pierwszej doby od narodzin dziecka odebrał rodzicom prawa rodzicielskie w kwestiach związanych z zastosowaniem świadczeń zdrowotnych u dziecka. Ustanowiono kuratora, który nie ma zupełnie wykształcenia medycznego i jemu powierzono prawo decydowania o zdrowi dziewczynki. Rodzicami kierowała wyłącznie troska o bezpieczeństwo i zdrowie ich dziecka. Za swoją dociekliwość i troskę zostali ukarani odebraniem praw do dziecka i zmuszeni do ucieczki i ukrywania się.

Rodzice nagrali film, który udostępnili w sieci, w którym proszą o pomoc‐ liczą na to, że ten ogrom bezprawia zostanie zauważony.

Jesteśmy świadkami odbierania rodzicom prawa do decydowania o zdrowiu ich dziecka w momencie, gdy toczą się dyskusje społeczne i coraz więcej informacji świadczy o szkodliwości szczepień, i nikt nie chroni rodziców i dzieci w momencie, gdy występują skutki uboczne trwale uszkadzające zdrowie.

Pomóżmy tej rodzinie odzyskać spokój, dobre imię i zaufanie do Państwa!

Liczymy na to, że Burmistrz miasta Białogard osobiście zajmie się tą sprawą.

Podpisz petycję przeciwko krzyczącemu bezprawiu! Nie pozwól, żeby zmieniono nas w pozbawionych praw niewolników, będących prywatną własnością mafii medyczno-farmaceutycznej!

Burmistrz Białogardu Krzysztof Bagiński: Zatrzymajmy pościg za rodzicami dziecka, którzy odmówili szczepienia!

Reklamy

Szwecja zakazuje szczepień obowiązkowych

Prof Maria Dorota Majewska (VAERS)

LA SVEZIA VIETA LE VACCINAZIONI OBBLIGATORIE…

Maurizio Blondet     26 maj 2017      tłum. RAM

10 maja 2017 Parlament szwedzki odrzucił 7 propozycji mających na celu wprowadzenie w kraju szczepień obowiązkowych. Rząd Szwecji stwierdził, że polityki zmuszania do szczepień są sprzeczne z prawami konstytucyjnymi obywateli.

Szwecja zamiast ustąpić pod naciskiem firm farmaceutycznych i przerażających taktyk  mass-mediów mainstream’owych – aplikuje decyzję o niestosowaniu szczepień przymusowych, określając je jako pogwałcające Konstytucję.

Różne czynniki wpłynęły na to postanowienie. Z jednej strony zadziałała presja obywateli, okazujących w jawny sposób ich sprzeciw wobec tego rodzaju przymusu – posłowie odnotowali obecność  „dużego sprzeciwu w stosunku do jakichkolwiek form zmuszających do szczepień”.

Z drugiej zaś –  posłowie (podczas obrad Parlamentu) cytowali dane nadesłane przez szwedzki system opieki zdrowotnej (NHF), które ujawniają pojawienie się po szczepieniu przeciwko MMR (odra – świnka – różyczka) częstych i  „bardzo poważnych reakcji niepożądanych”,  przy czym dodali, że tego rodzaju skutki uboczne – wymienione są ulotce informacyjnej dołączonej do szczepionki.

Ponadto, politycy podkreślili, że podobne ryzyko nie ogranicza się jedynie do szczepionki MMR, ale dotyczy także innych szczepionek, powodujących  „podobne reakcje niepożądane”.

Tekst oryginalny decyzji po szwedzku pod linkiem: Riksdagen röstade Nej till alla vaccinmotioner