Dzieci chorują i umierają, a media mają to w dupie – na wiecu za wolnością wyboru nie było nikogo z głównego ścieku medialnego

Niektórzy wyjątkowo naiwni ludzie wciąż wierzą, że dziennikarze nie marzą o niczym innym, niż o tym, żeby wytropić i ujawnić nową aferę Watergate i okryć się sławą na wieki. Kiedyś rzeczywiście tak było, że to dziennikarze demaskowali spiski i wielkie afery, ale ten czas dawno się skończył. Dziś, każdy kończący studia dziennikarz otrzymuje długą listę tematów, których pod żadnym pozorem nie wolno poruszać. Lekarze z kolei mają kategoryczny zakaz informowania rodziców o możliwości wystąpienia jakichkolwiek powikłań poszczepiennych, a tym bardziej zgłaszania NOP-ów do stosownych organów kontrolnych. Złamanie tej zasady oznacza automatyczne wyrzucenie z pracy z wilczym biletem albo coś jeszcze gorszego. Niepokorni dostają zawału, spadają ze schodów, wpadają pod ciężarówkę ze żwirem, ich samochód z niezrozumiałych przyczyn rozbija się na barierkach lub kończą w szpitalu psychiatrycznym ubrani w gustowne wdzianko z bardzo długimi rękawami. Wojskowi i tajniacy strzelają sobie w plecy lub tył głowy, a wszystkie te zbrodnie obciążają konto słynnego seryjnego samobójcy. To są oczywiście tylko teorie spiskowe, ale strach przed tą mityczną postacią jest tak wielki, że większość woli milczeć i udawać, że nic nie widzieli ani nie słyszeli.

Wybaczmy więc wielkodusznie pismakom i doktorom Mengele. Oni też chcą żyć, a nie wegetować w ogródkach działkowych jako bezdomni menele.

Cieszmy się więc tym, że wciąż (jeszcze) możemy szukać wiedzy w mediach niekontrolowanych przez wielkie korporacje i skorumpowanych przez nie polityków.

Frekwencja na wiecu za wolnością wyboru „Jest ryzyko, musi być wybór” przeszła najśmielsze oczekiwania organizatorów. Nasz ruch rośnie w siłę i już niedługo pod jej naciskiem runą skorumpowane struktury medyczne i polityczne.

Nasze zwycięstwo jest już bliskie, bo prawda zawsze zwycięża! Szkoda tylko, że zostało okupione kalectwem i śmiercią tak wielu niewinnych i bezbronnych dzieci.

Advertisements

Jeśli twój komentarz się nie ukazał zajrzyj na stronę Zasady komentowania bloga (na górze)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s